Victoria’s Secret Fashion Show 2017 – moje refleksje

Jest taki jeden moment w roku, gdy Victoria’s Secret jakoś ratuje u mnie  swój nadszarpnięty mocno image. Więcej o moich przemyśleniach na temat VS znajdziesz we wpisie „Victoria’s Secret w Polsce – dlaczego nie skaczę z radości?„. Ten moment to grudniowy pokaz marki, a więc Victoria’s Secret Fashion Show. W tym roku marka zdecydowała zatrzymać się na tę chwilę w Szanghaju.

victoria's secret fashion show 2017 final

Finał pokazu VS w Szanghaju, źródło zdjęcia: nydailynews.com

Niestety, tak jak od kilku lat, marketing VS zdradził niemal wszystko przed samą imprezą.. Tradycyjnie, łącznie z ich największą błyskotką, a więc corocznym „Fantasy Bra”:

2017 fantasy bra lais ribeiro

Słowo „Fantasy” dotyczy tutaj 2 rzeczy – po pierwsze ceny :), a po drugie wyglądu. Muszę powiedzieć, że rzadko zdarza się, żeby ta drogocenna bielizna mi się podobała. Ale w tym roku trafili w mój gust 😉 W tym roku to pięknej Lais Ribeiro przypadł zaszczyt noszenia tego biżuteryjnego cacka 🙂 Naprawdę podoba mi się w nim wszystko (wiadomo, że oprócz ceny – 2 miliony $). Widać, że ładnie leży na modelce, nie tak jak to często bywało w poprzednich latach. Wręcz powiedziałabym, że patrząc na niego, nie zastanawiam się jak bardzo kłuje w piersi. Podobają mi się te linie, są takie subtelne, nie narzucające się i to połączenie kolorów, mimo że nie jestem fanką niebieskiego. Autorem projektu jest Mouawad. Składa się z 6 tys. kamieni szlachetnych otoczonych 18-karatowym złotem. Tak prezentował się na pokazie:

victoria's secret show 2017 fantasy bra

Na szczęście, mimo tego zdradzania niemal wszystkiego, zawsze (choć zdarzył się rok, w którym to się nie sprawdziło) jestem jeszcze zaskoczona po obejrzeniu zdjęć/filmu (pojawi się 28 listopada) z pokazu. No i.. pewną część tej zdradzalności lubię, bo mogę poznać artystów, którzy stoją za tymi naprawdę pięknymi, acz nie do końca telewizyjnymi (bo niewidocznymi!) elementami strojów modelek:

Janaina Milheiro (projektantka skrzydeł i elementów skórzanych dla VS). Oto co wyczarowała z charakterystycznych dla siebie piórek w tym roku:

victoria's secret fashion show 2017 karlie kloss

victoria's secret fashion show 2017 bella hadid

Kolejna projektanta to Killer (skrzydła):

victoria's secret show 2017 fantasy bra

victoria's secret fashion show 2017 alessandra ambrosio

victoria's secret fashion show 2017 elsa hosk

To moje ulubione skrzydła z tego roku 🙂

Brian Atwood (buty):

Widać na wszystkich zdjęciach, które znajdziecie w tym wpisie, no ale wymienię moje ulubione dzieła z tegorocznego pokazu:

victoria's secret fashion show 2017 adriana lima

Mniam 🙂

victoria's secret fashion show 2017

victoria's secret fashion show 2017 Kirk Maxson (rzeźbienie w metalu):

victoria's secret fashion show 2017

victoria's secret fashion show 2017

victoria's secret fashion show 2017

Przepiękne! Ten „metalowy pan” zdecydowanie jest moim faworytem 🙂

Jeff Fender (projektant materiałów):

victoria's secret fashion show 2017

Cudo 🙂

victoria's secret fashion show 2017

victoria's secret fashion show 2017

Serkan Cura:

victoria's secret fashion show 2017 taylor hill

victoria's secret fashion show 2017

Spoko te koralikowe gorsety, ale jak dla mnie nie pokazało to talentu Serkana.

Głównym tematem tegorocznego pokazu była kolaboracja VS z Balmain (Olivier Rousteing). Jakoś nie czuję do niego miłości, bo jest dla mnie za modny, a to automatycznie odpycha, no ale muszę powiedzieć, że fajnie wyglądają efekty ich współpracy. HOT!

Nosiłabym:

Więcej o współpracy VS z Balmain można dowiedzieć się z filmu „Road to the Runway: Episode 5 —VS x BALMAIN„, a ogólnie o artystach z produkcji „Road To The Runway: Episode 3 – Meet The Artisans„. Warto 🙂

Źródła zdjęć: www.standard.co.uk, www.nydailynews.com, www.whowhatwear.co.uk, www.huffingtonpost.com, www.vogue.com.

Teraz pozostało mi czekać na relację filmową z pokazu i patrzeć jak to wszystko się rusza :)))) A co Wy na to?

 

O bieliźnie z Stylish Blog Story

Bardzo lubię wywiady, bo zawsze czuję się jak wróżka, która trochę odczarowuje bieliznę. Tym razem o swoim podejściu do niej opowiedziała mi Agnieszka Robak z Stylish Blog Story.

agnieszka robak stylish blog story

Agnieszka Robak z Stylish Blog Story. Zdjęcie pochodzi z bloga właśnie. Wybrałam je celowo, bo w pierwszej chwili myślałam, że to bieliźniarska sukienka, na którą ostatnio był wielki boom i cieszyło mnie to 🙂

Jagna: Zwracasz uwagę na bieliznę, czy traktujesz ją raczej bez emocji?

Agnieszka: Tak, zwracam uwagę na jakość materiału i dopasowanie do ubrania. Negatywne emocje wywołują u mnie silikonowe ramiączka czy wystające stringi.

 

J.: Wolisz bieliznę elegancką czy sportową?

A.: Preferuję bieliznę prostą i elegancką. Ważny jest dla mnie odpowiedni rozmiar i oddychający materiał. Sportową bieliznę zostawiam na fitness czy siłownię 🙂

 

J.: W Twojej szafie można znaleźć częściej bieliznę polskich czy zagranicznych marek? A może masz swoją ulubioną markę bielizny?

A.: Moją ulubioną marką jest Change Ligerie. Wysoka jakość i ciekawe modele bielizny. Zawsze znajduję coś dla siebie.

 

J.: Bielizna w jakim kolorze najczęściej występuje w Twojej garderobie?

A.: Jestem wierna klasyce. Głównie kolory nude i czerń.

 

J.: Czy preferujesz jakiś materiał w bieliźnie (np. koronka, bawełna, satyna, poliester)?

A.: Zdecydowanie bawełna i koronka. Poliester się u mnie nie sprawdza.

 

J.: W jakiej bieliźnie śpisz? Preferujesz klasyczną piżamę, koszulę nocną, elegancką bieliznę nocną, a może śpisz nago?

A.: Zależy od pory roku 🙂 Zimą częściej wybieram klasyczne koszule nocne czy piżamy.

 

J.: Jaki jest Twój ulubiony element bielizny (np. pas do pończoch, pończochy, paski itp.)?

A.: Nie mam ulubionego elementu, ale jesienią i zimą czarne rajstopy to mój must have.

 

J.: Czy lubisz dostawać bieliznę w prezencie, czy wolisz kupować ją sama? Jaką bieliznę ostatnio kupiłaś, a może planujesz zakup bielizny w najbliższym czasie? Jeśli tak, czy zdradzisz co chodzi Ci po głowie?

A.: Zdecydowanie wolę sama. Na święta planuję zakup śmiesznej, świątecznej piżamy 🙂

Dziękuję Agnieszko, że odpowiedziałaś na moje pytania!

 

Buziaki, Jagna.

Bielizna Grubą nicią szyte – recenzja kompletu Manali

W te najbliższe miesiące będę testowała miękką bieliznę. Tak jak wspominałam w poprzednim wpisie, taką bieliznę darzę szczególnym uczuciem, a poza tym jestem w takim stanie, że sztywniejsza bielizna mogłaby jednego dnia być ok, a za tydzień już nie do noszenia, bo tak zmieniają/mogą zmienić mi się teraz rozmiary. Wybrałam więc bezpieczniejsze rozwiązanie i do lutego, jak tylko będę sięgać po formę recenzji, będą to miękkie komplety, majtki lub inny rodzaj bielizny (piżamy itd.).

Zacznę od zamówienia. Marka Grubą nicią szyte jest obecna na Facebooku i Instagramie. Zamówienia można składać w prywatnej wiadomości na Facebooku właśnie. Wszystkie projekty możemy zobaczyć właśnie na tych dwóch kanałach społecznościowych marki. Bielizna szyta jest na miarę. Właścicielka pracowni krawieckiej odpowiada bardzo szybko, w pierwszej kolejności prosi o przesłanie swoich wymiarów (długość i szerokość miseczki, obwód pod biustem oraz, w przypadku majtek, obwodu bioder). Po otrzymaniu wymiarów firma przesyła nam dane do przelewu i dokładne wytyczne, z których najważniejszą informacją jest to, że bielizna wysyłana jest maksymalnie 4 dni po otrzymaniu zamówienia. Nie mogę złego słowa powiedzieć – wymiana wiadomości przebiegała bardzo sprawnie i otrzymałam swoje zamówienie o czasie. Wybrałam przesyłkę listem poleconym i przyszła do mnie niewielka kopertę, w środku której znajdował się komplet bielizny w innej, szarej kopercie z naklejką marki:

grubą nicią szyte przesyłka

Zamówiłam komplet Manali w kolorze białym:

grubą nicią szyte komplet manali

Komplet Manali na zdjęciu producenta.

A oto ta sama bielizna Grubą nicią szyta na mnie:

bielizna grubą nicią szyte

Pierwsze co poczułam otwierając paczkę to miękkość koronki. Jest miła nie tylko dla rąk, ale i dla fragmentów ciała, które opatula 🙂 Dla mnie to ma ogromne znaczenie, bo kilkakrotnie natknęłam się na „bieliznę”, która miała drapiącą koronkę. Nie należało to do miłych odczuć.

bielizna grubą nicią szyte

Druga rzecz, która rzuciła mi się w oczy to śnieżnobiały kolor kompletu. Bije po oczach, ale to dobrze. Chciałam zupełnie biały, klasyczny komplet, bo.. nie miałam 🙂

bielizna grubą nicią szyte

Trzecia rzecz: jakość. Od razu zaczęłam się wszystkiemu przyglądać – gumki (bo na nich oprócz koronki opiera się ta bielizna Grubą nicią szyte), szwy, nitki itd. Nie miałam żadnych zastrzeżeń i nie mam nadal. Napiszę na tyle na ile się znam, czuję i doświadczam. Gumki wydają się być dobrej jakości, nie zauważyłam żadnych ubytków. Szwy bdb. W moim przypadku nie było żadnych odstających nitek, szew poprowadzony jest gęsto. Trochę obawiałam się, czy szew przeprowadzony przez środek majteczek będzie się komfortowo nosił, ale nie mam zastrzeżeń, komfort jest wysoki również pod tym względem, a jestem – serio – mocno wrażliwa tutaj.

Rozmiar bielizny się zgadzał, ale uprzedzam, że majtki mają specyficzny styl, który może nie do końca jest widoczny na zdjęciach producenta – stworzona jest po to, by jej boki dość wysoko podnieść. Mi się podoba, ale nie każdemu musi, więc uczulam.

bielizna grubą nicią szyte

Koronka na majteczkach jest dobrze skrojona. Obie strony fajnie pasują do siebie pomimo że identyczne nie są. Nie ma zgrzytu.

Bieliznę prałam już dwukrotnie i poniższe zdjęcia detali są wykonywane już po tych praniach. Nie mam zastrzeżeń również tutaj. Kolor, rozmiar pozostał, miękkość koronki również. Jedyne co by się przydało zrobić po praniu to wyprasować fragment koronki wypuszczony pod staniczkiem. Ja tego nie zrobiłam, ale przeprasowałabym, gdybym była pedantką lub chciała mieć bieliznę jak nową 🙂

bielizna grubą nicią szyte

Poniżej zdjęcia detali dla zainteresowanych:

bielizna grubą nicią szyte

bielizna grubą nicią szyte

bielizna grubą nicią szyte

bielizna grubą nicią szyte

bielizna grubą nicią szyte

bielizna grubą nicią szyte
bielizna grubą nicią szyte

bielizna grubą nicią szytebielizna grubą nicią szyte

Bang!

Trendy jesień-zima 2017/2018 w bieliźnie cz. 1

Czy wszyscy wokół Ciebie noszą oversizowe płaszcze? Czy wszyscy wokół Ciebie noszą kalosze Hunter? Nie. Dlaczego więc tak dużo mówi się o nich, a znacznie mniej o czymś, co ma na sobie każdy z nas – o bieliźnie? Czy bielizna może być trendy? Może! I to z dwóch powodów – po pierwsze potrzebujemy jej zawsze, nie tylko w jednym sezonie; po drugie ona też jest odbiciem trendów z największych pokazów mody. Udowodnię to poniżej i w kilku kolejnych wpisach, których pierwszą część publikuję dzisiaj.

Jestem na stronie www.vogue.fr i szukam spisu trendów zaobserwowanych przez redaktorów podczas największych pokazów mody na sezon jesień-zima 2017/2018. W tym sezonie francuska edycja najbardziej kultowego magazynu o modzie wskazała 26 dominujących tendencji. Dzisiaj chciałabym przyjrzeć się trendowi „matrix”.

trend matrix

Zaobserwowany przede wszystkim na pokazach: Bottega Veneta, Proenza Schouler, Saint Laurent. Świetny skład; trend, który pewnie często jeszcze będzie powracał.

Czy bielizna może mieć taki charakter? Pomijając lateks, który jest oczywistym skojarzeniem z tym trendem i jest go bardzo dużo, to oczywiście, że tak:

trend matrix w bieliźnie

PS Body ze zdjęcia nr 3 to prawdziwa gwiazdka, mieni się. Czy można ograniczyć się tylko do lateksu? Jak widać nie, jest naprawdę sporo możliwości. A to tylko ich garstka. Fantastyczna, mam ochotę przymierzyć i nosić bez końca wszystko.

  1. Dopamine Bra Metal, Homage, 99$.
  2. Morocco Dress, Ann Summers, £10,80.
  3. Faro Body, Ann Summers, £
  4. Komplet FERN, Bluebella, £26 (góra), £14 (dół).
  5. Art Deco Wrap Bra, Bordelle, 159€.
  6. Komplet Pandora, I.D. Sarrieri, 231€ (góra), 99€ (dół).
  7. FORGET ME NOT CORSET, God Save Queens, 359 zł.

Jeśli komuś mało, to może spojrzeć jeszcze chociażby na to:

matrix trend bielizna

  1. komplet Pandora, I.D. Sarrieri.
  2. komplet Darling (59$ góra, 29$ dół), Gooseberry intimates (dostępne też body).
  3. komplet Bree Animal, Frederick’s of Hollywood (dostępne również body z długimi lub bez rękawów).
  4. komplet Liza High Shine, Frederick’s of Hollywood.
  5. komplet Candy shop, Axami.
  6. stanik Alina, Free People, 135 zł.
  7. stringi, Lascana, 84 zł.
  8. komplet Maya, Bluebella (góra 139 zł, dół 79 zł).

C.D.N.

Dora Larsen – bielizna kolorowa | Dora Larsen colorful lingerie

Mam całkiem sporo bielizny. Jak ją określić? Oprócz tego, że część nadaje się do wyrzucenia, to nazwałabym ją „monokolorystyczną”. Otóż przede wszystkim mamy tam czerń, biel, czerwień, trochę granatu, niebieskiego i tyle. Nuda co? Teraz też tak myślę, ale kiedyś chciałam, żeby właśnie tak było. Ubierałam się w te kolory na zewnątrz, więc chciałam i potrzebowałam bielizny w tej samej palecie. Po urodzeniu dziecka jakoś mi się wszystko odmieniło. Zaczęłam lubić kolory i noszę częściej sukienki niż spodnie.. Przyszedł też czas na bieliznę. Zarządziłam sobie jej wymianę, podobnie jak zewnętrznej garderoby. O ile zmiana zewnętrznej garderoby jest w toku i jestem już zadowolona z efektów, to w bieliźnie nic się jeszcze nie ruszyło. Mam nadzieję, że zmiany (czyt. zakupy) zacznę na Salonie bielizny, który już w kolejny weekend, ale plany snuję już od dawna i na pewno sporo kupię on-line.

I have quite a lot of underwear. How to determine it? Apart from the fact that the part is suitable for throwing away, I would call it „monocoloric”. First of all we have black, white, red, navy blue, blue and so on. Boredom right? Now I think so too, but once I wanted that to be the case. I dressed in these colors outside, so I wanted and needed lingerie in the same palette. After the birth of the child somehow I changed everything. I started to like colors and I wear dresses more often than pants. It also came in underwear. I managed to exchange it, just like the outer garment. As long as the change in the outer wardrobe is in progress and I’m already satisfied with the effects, nothing in the underwear has moved yet. I hope that changes (read: shopping) will start at the Lingerie Lounge, which is already next weekend, but my plans have been going on for a long time and I will buy a lot online.

dora larsen spring summer 2017Dora Larsen, zdjęcie z lookbooka SS17 / Dora Larsen, photo from lookbook SS17

Przeglądając bieliznę w poszukiwaniu tego, co chce moja nowa „ja”, natknęłam się na brytyjską markę Dora Larsen i szczęka mi opadła. Po pierwsze, miękkie biustonosze (przeglądając moje wpisy i zdjęcia można się domyślić, że właśnie tego typu bieliznę na piersi lubię; po części ot tak, bo tak mi się podoba, z drugiej strony, dlatego że moje rozmiary są od jakiegoś czasu w trakcie zmian, sztywne biustonosze planuję kupić dopiero gdzieś rok po narodzinach drugiego dziecka, a więc w lutym 2019 😀 nie dobija mnie ta wizja). Wręcz przeciwnie, cieszę się, że gruntownie przez ten czas zbadam i wyrobię sobie zdanie na temat bielizny handmade; miękkiej, polskiej i zagranicznej.

Looking through underwear for what my new „I” wants, I came across the British brand Dora Larsen and my jaw dropped. Firstly, soft bras (by reviewing my posts and pictures you can guess that this type of lingerie on my breast like, partly because I like it so much, on the other hand, because my sizes have been around for some time in the course of change, other than soft bras I plan to buy only a year after the birth of another child, so in February 2019: D does not shoot me this vision). On the contrary, I am glad that through this time I will examine and make up my mind about handmade lingerie; polish and foreign.

dora larsen

Georgia Larsen, założycielka marki Dora Larsen, źródło: doralarsen.com / Georgia Larsen, foundress of Dora Larsen brand, source: doralarsen.com

Po drugie, kolory. I nie mam na myśli jednego czy nawet dwóch kolorów, ale w jednym komplecie możemy mieć ich nawet 3! Zupełnie się zakochałam. Zgadzam się z tym, co mówi o nich sama Georgia: „color can be soothing, amusing, rebellious or uplifting” (‚kolor może być kojący, zabawny, zbuntowany lub podnoszący’). Kolorowa bielizna Dory Larsen nie wzięła się znikąd. Georgia dorastała w rodzinie z pasją do projektowania, z ojcem malarzem. Blogerka modowa, pasjonatka bielizny, po latach zdecydowała się sama tworzyć bieliznę (debiut w 2016 r.), która – w odróżnieniu od tego, co spotykała – miała być świetnej jakości, idealnie dobrana i.. kolorowa! Uwielbiam pewien cytat Georgii, który prosto nazwał powód, dla którego założyłam tego bloga: „Think underwear as outerwear. Underwear so good it has to be seen” (‚Pomyśl o bieliźnie jako odzieży wierzchniej. Bieliźnie tak dobrej, że musi być widziana’).

Second, colors. And I do not mean one or even two colors, but in one set we can have them even 3! I’ve fallen in love. I agree with what Georgia is saying about themselves: „color can be soothing, amusing, rebellious or uplifting”. Dora Larsen’s colorful underwear did not come out of nowhere. Georgia grew up in a family with a passion for design, with a father painter. Fashion blogger, passionate underwear, after years decided to create her own lingerie (debut in 2016), which – unlike what she was meeting – dream to be of great quality, perfectly selected and .. color! I love a quote from Georgia, which simply referred to the reason I founded this blog: „Think underwear is outerwear. Think of lingerie as an outer garment, so good that it must be seen”.

Patrząc na zdjęcia, nie mam żadnych zastrzeżeń do tej bielizny. Po prostu teraz czas na przetestowanie..

Looking at the photos, I have no objections to this underwear. Just now it’s time to test..

dora larsen spring summer 2017

Dora Larsen, lookbook spring summer 2017.

Bieliznę Dory Larsen w Polsce można kupić za pośrednictwem Zalando lub Domodi, więc odetchnęłam. Ale na stronie projektantki również znajduje się bardzo optymistyczna wiadomość: „we ship to any country in the world” (‚wysyłamy do każdego kraju’). Jupi! Dorę zobaczyłam też na stronie Topshop.

Dory Larsen’s underwear in Poland can be bought via Zalando or Domodi, so I breathed. But on the designer’s website there is also very optimistic message: „We ship to any country in the world”. Jupi! I saw Dora Larsen also on Topshop.

dora larsen spring summer 2017

Dora Larsen, lookbook spring summer 2017.

Zajrzyjcie na magicznego instagrama tej marki, markę można podglądać też na facebooku.

Take a look at the magical instagram of this brand, you can also see the brand on facebook.

No dobrze, do tej pory pokazywałam Wam zdjęcia kompletów z usztywnianą górą, a mówiłam na początku o miękkiej. Oto co mi się marzy:

Okay, so far I showed you photos of sets with a stiff top, but I spoke about soft bras at the beginning. Here’s what I dream of:

dora larsen lingerie

Same cuda.

Same miracles.

Oferta marki przemawia do mnie całkowicie, mogłabym mieć wszystko, ale jest jednak zbyt mała, czuję niedosyt, dlatego szukam dalej. Ten kto szuka, znajduje. Mi udało się odnaleźć kilka marek, które mają w swojej ofercie produkty o podobnym stylu, i to polskich!

The brand’s offer speaks to me completely, I could have everything but it is too small, I feel inadequate, so I’m looking forward. This one who seeks, finds. I have managed to find several brands that offer products of similar style, and it is Polish!

Pierwsza z nich to / First one Miss Liberte:

bielizna miss liberte

Druga / Second – Royal Youth.

royal youth bielizna

Trzecia, o charakterze bardziej sportowym i klasy premium / Third, more sporty and premium class: Undress Code.

undress code bielizna

Czwarta / FourthSenveniu:

senveniu bielizna

Lubicie taką kolorową bieliznę?

Do you like such colorful underwear?

Bielizna na jesień | Lingerie for autumn

Owszem wiosna pewnie większości z nas najbardziej kojarzy się z kolorami, ale jak dla mnie najszybciej o kolorach myślę właśnie, gdy przychodzi jesień. Z łatwością wszyscy możemy wskazać te parę, charakterystycznych dla tej pory roku, kolorów. Myślę wtedy o: czerwonym, bordowym, żółtym, pomarańczowym, brązowym i wszystkich ich pochodnych. Nawet o szarościach! Właśnie w takiej bieliźnie sobie dziś poszperamy, bo kolorowej bielizny zawsze mało!

Of course spring probably most of us are most associated with colors, but for me the fastest color I think just when the autumn comes. We can easily point out that these pairs, characteristic for this time of year, colors. I think about: red, maroon, yellow, orange, brown and all their derivatives. Even gray! It is in such underwear today we will go, because the color of underwear is always low!

Zaczynamy od odcieni czerwieni:

We start with shades of red:

czerwona bielizna

czerwona bielizna

  1. Hunkemoller, Stanik z fiszbiną/bra – 159 zł, majtki/panties – 79 zł.
  2. Yas, Stanik – 109 zł, majtki – 54 zł.
  3. Simone Perele, stanik – 72 funty, majtki – 49 funtów.
  4. Scantilly by Curvy Kate, stanik – 47 funtów (dostępny też w czarnym i fioletowym kolorze/Also available in black and violet color).
  5. Heidi Klum Intimates, stanik – 38 funtów, majtki – 23 funty (dostępne również/also available: figi).
  6. H&M, body – 129 zł.
  7. Dora Larsen, stanik – 269 zł (dostępna jest jeszcze/also available: balkonetka), majtki – 199 zł (dostępne są też/also available: figi).
  8. Mint&Berry, stanik – 94 zł.
  9. Frederick’s of Hollywood, body – 44 dolary (dostępny też/also available: stanik i  pas do pończoch w tym stylu).
  10. Frederick’s of Hollywood, body – 38 dolarów.
  11. LingaDore, stanik – 60 euro (dostępna również/also available: taka opcja), stringi – 27 euro lub figi (dostępna również/also available beautiful: piękna koszulka nocna z tej serii).
  12. La Perla, stanik – 1100 zł, brazyliany – 794 zł (dostępne również/also available: stringi i szorty).
  13. Kris Line, komplet (stanik/bra – 169 zł, majtki/panties – 75 zł).

Przejdźmy do odcieni żółtego:

Let’s go to the shades of yellow:

żółta bielizna

  1. Mango, stanik/bra – 69 zł, majtki/panties – 49 zł.
  2. Else, stanik – 100 dolarów, majtki/panties – niestety nie widzę/unfortunately I do not see :(.
  3. Kinga, stanik – 40 zł, majtki – niestety niedostępne/unfortunately I do not see 🙁
  4. Etam, stanik – 69 zł (dostępny również/also available: model usztywniany), majtki – 35 zł (dostępne również/also available: bokserki, a cały komplet również w kolorze granatowym/set is also available in navy blue).
  5. Patrz punkt 8/See section 8.
  6. Dora Larsen, stanik – 209 zł, majtki – 169 zł.
  7. L’agent, stanik – 55 funtów (dostępny również w kolorach: białym, czarnym i czerwonym/Also available in white, black and red).
  8. Princesse tam.tam, stanik – 229 zł, majtki – 169 zł (komplet dostępny też w czarnym kolorze; majtki dostępne są w wielu różnych kolorach/set also available in black color; Panties are available in many different colors).

zielona bielizna

  1. Hunkemoller, stanik/bra – 119 zł, majtki/panties – 94 zł.
  2. patrz punkt 10/see item 10.
  3. Chantelle, stanik – 55 funtów.
  4. Naelie, majtki/panties – 65 euro, stanik/bra – niestety nie widzę/unfortunately I do not see 🙁
  5. Miss Guided, majtki – 23 zł, stanik – 34 zł (komplet dostępny też w szarym i jasnozielonym kolorze/Also available in gray and light green).
  6. Elma, stanik – 95 dolarów, majtki – 48 dolarów.
  7. Topshop, body – 84 zł (dostępne w równie jesiennym kolorze – bordowym/Available in the same autumn color – maroon).

9. Wonderbra, stanik – 34 funty (do tego/plus: majtki/szorty).

10. Wonderbra, stanik – 36 funtów, majtki – 16 funtów (komplet dostępny też w fioletowym kolorze, a majtki w wielu innych kolorach; dostępne są też szorty/The set is also available in purple color, and panties in many other colors; shorts are also available)

12. Elle Macpherson, stanik – 39 funtów, majtki – 22 funty (komplet jest dostępny jeszcze w innym odcieniu zieleni – morskim/The set is still available in different shades of green – marine).

A na deser wymieszałam inne kolory:

And for dessert I mixed other colors:

szara bielizna

  1. Gorteks, stanik/bra – 60 zł (dostępny również/also available: push-up i usztywniany), majtki /panties- 40 zł (dostępne również/also available: stringi).
  2. Samanta, stanik – 199 zł, majtki – 99 zł.
  3. Kris Line, komplet (stanik/bra – 150 zł, majtki/panties – 86 zł).
  4. Dora Larsen, stanik – 269 zł, majtki – 199 zł.
  5. LingaDore, stanik – 60 euro (dostępna również/also available: ta opcja), majtki – 35 euro (dostępne również/also available: stringi, figi).
  6. MissGuided, stanik – 28 zł.
  7. Gorteks, stanik – 100 zł, majtki (stringi lub figi – komplet dostępny jest w wielu innych kolorach/set is available in many other colors).
  8. Mint&Berry, stanik – 109 zł, majtki – 69 zł.

Jesień.. Witaj!

Autumn.. Welcome!

Victoria’s Secret w Polsce – dlaczego nie skaczę z radości?

Nie znam osoby, która obejrzała, a której nie spodobał się pokaz Victoria’s Secret. Jestem jedną z nich. Uwielbia(ła)m ich pokazy, ale czy w nowym flagowym sklepie tej marki w Warszawie sprzedawane będą pokazy z lat, w których Victoria’s Secret utrzymywała dobrą passę? Nie. Właśnie dlatego nie skaczę z radości na to otwarcie.

victoria's secret torba

Wielka fascynacja

Oglądałam każdy pokaz Victoria’s Secret od kiedy tylko się o nim dowiedziałam. Moim zdaniem najlepsze odbyły się kilka razy pod rząd na początku nowego wieku. Może to magia Tyry Banks, Karoliny Kurkovej, Gisele Bundchen, Adriany Limy, a może to zasługa jakiejś tajemniczości, która otaczała to wydarzenie. Włączając pokaz nie wiedziałam, kogo tam zobaczę, jakie stroje spowodują, że otworzę szczękę i nie będę mogła jej pozbierać (a byłam pewna, że tak będzie!). Od paru lat niestety wiemy o pokazie wszystko; od składu modelek, przez stroje itp. Pisała o tym szerzej niezastąpiona Cora Harrington na swoim blogu The Lingerie Addict. Moim zdaniem aktualnie pokaz ratuje jedynie Adriana Lima, Candice Swanepoel i ewentualnie muzyka. Trochę mało jak na pokaz bielizny prawda? I trochę dziwnie, że w pokazie bielizny za najbardziej magiczne rzeczy uważam dwie modelki i muzykę.. Dlaczego piszę o muzyce? Cóż, występy Rihanny w pokazie z 2012 r. to zdecydowanie najlepsze momenty tego pokazu. Oczywiście nadal pojawiają się dobre stroje, ale – no właśnie – ale.. Pamiętam rok, w którym okazało się, że Miranda Kerr opuściła szereg aniołków Victoria’s Secret, to samo czułam, gdy wcześniej z marką rozstała się wspomniana Gisele Bundchen. Pamiętam, że byłam bardzo zaskoczona decyzją Mirandy, a szczególnie argumentacją (modelka chciała iść naprzód w sferze zawodowej). Teraz doskonale rozumiem obie panie. W Victoria’s Secret nie do końca dobrze się dzieje i to od jakiegoś już czasu. Sprzedaż mocno spada z roku na rok, zainteresowanie pokazami też. Wokół marki nie do końca panuje dobra atmosfera (problemy z rozmiarami, słaba jakość produktów, traktowanie kobiet jedynie w kategorii obiektów seksualnych). Mimo to VS nadal ma się nieźle i tego im życzę.

victoria's secret torba

Wielkie rozczarowanie

Oczywiście cały czas oglądam pokazy i wszystkie materiały, które pojawiają się przed nim i po nim, ale nie ma już we mnie tej jakby dziecięcej fascynacji, a jedynie chcę je zaliczyć. Kiedy skończyła się fascynacja? Główną przyczyną była niestety moja wizyta w dotychczasowym sklepie Victoria’s Secret w Warszawie, w którym można było dostać tyle samo bielizny, co kosmetyków (naprawdę?). Kilka lat temu, przy okazji jednej z wizyt w stolicy, poszłam do sklepu VS. Zdziwił mnie mały rozmiar sklepu i liczba kosmetyków, a nie bielizny, no ale weszłam po to, żeby się rozejrzeć i zrobić zakupy w tej, wtedy jeszcze, fascynującej firmie. Pamiętam, jak szybko się zawiodłam. Dotknęłam majtek, które pomijam, że leżały w jednym wielkim czymś, jak w jakimś chińskim sklepie albo w lumpeksie, po czym stwierdziłam, że te same mogę dostać na rynku w każdym mieście w Polsce. Jakość tragiczna, stwierdziłam, że to nie majtki, a szmatki i nie zdecydowałam się na żaden produkt z bielizny, a na… błyszczyk. Byleby coś wziąć w magicznej biało-różowej torebce VS z różową bibułką. Mam ją do dzisiaj. Zresztą, błyszczyk po jakimś czasie wyrzuciłam, bo tak kleił się na ustach, że nigdy nie czułam się z nim komfortowo, nie wspomnę o wiecznie przyklejających się do niego włosach.. Widzę, że informacje o otwarciu flagowego sklepu Victoria’s Secret pojawiają się nie tylko w kanałach informujących o biznesie, ale też na kanałach jutuberek/blogerek lifestylowych w Polsce (np. Jemerced). Nie cieszę się na tę okoliczność tak jak oni, ale w sumie jestem zadowolona, że przy najbliższej wizycie w Warszawie będę mogła ostatecznie zweryfikować (potwierdzić lub zaprzeczyć) swój stosunek do tej marki. Póki co znowu Cora z The Lingerie Addict świetnie podsumowała (w 5 punktach), co musiałoby się stać, żeby mój niesmak magicznie zmienił się w pełen szacunek dla tej marki. Dla mnie 2 najważniejsze punkty z tej listy to: nie zdradzanie wszystkich informacji przed pokazem i (najważniejsze!) zachowanie spójności pomiędzy tym, co widzimy na pokazie, a tym co dotykamy w sklepie – niezależnie od tego czy to flagowy super sklep, czy nieflagowy minisklepik.

TOP 5 nowości tego tygodnia #3 | Top 5 news of the week #3

TOP 5 nowości bielizny damskiej? Tym razem to tylko przykrywka. Chyba zacznę dzielić wpisy o nowościach wg kolorów lub typu produktu, bo czasem jest trudno ograniczyć się tylko do 5 produktów. Tak było tym razem. Dlatego najpierw, owszem, prezentuję 5 najlepszych nowości w bieliźnie damskiej, które ostatnio zdobyły moje serce, ale poniżej prezentuję też coś znacznie więcej. To popatrzcie:

TOP 5 new women’s lingerie? This time it’s just a cover. I think I’m going to share entries with news by color or product type, because sometimes it is difficult to limit to only 5 products. This was the time. That is why, first of all, I am presenting the 5 best news in the women’s lingerie that have recently won my heart, but below I present a lot more. Look at this:

Miejsce 1.

First place. 

oysho koszula nocna

Koszula nocna marki Oysho. O tej marce przypomniałam sobie dzięki najnowszemu wystąpieniu Jemerced na instagramie, zupełnie o niej zapomniałam. Niedobrze, bo naprawdę jest w czym wybierać w zakładce nowości. Cena: 149 zł.

Oysho Night Shirt. About this brand I remembered thanks to the latest Jemerced speech on the instagram, I completely forgot about it. Not good, because it really is what to choose in the tab of news. Price: 149 zł.

Miejsce 2.

Second place.

Kolejne miejsce na podium Jagny zajmuje również marka Oysho. Tym razem dwiema rzeczami. Są jak siostry, więc zrozumiecie:

Another place on the Jagna’s podium is also the Oysho brand. This time two things. They are like sisters, so you will understand:

top coysho

Czarny bieliźniany top Oysho. Cudo! Cena: 119 zł. Oraz jego rodzeństwo:

Black lingerie top from Oysho. Wonder! Price: 119 zł. And his siblings:

kimono oysho

Koronkowe czarne kimono Oysho. Cena: 229 zł. Wyjątkowo udane rodzeństwo. Nie wiem jak Wy, ale ja marzę o takich bliźniakach. Wchodząc na Oysho szybko dostrzeżecie, że oprócz bliźniaków, możemy dorwać całą atrakcyjną rodzinkę, bo jeszcze bieliźniane spodnie czy stanik. Przepiękna rodzinka.

Black lace kimono from Oysho. Price: 229 zł. Extremely successful siblings. I do not know how you, but I’m dreaming about such twins. By entering Oysho you will soon realize that apart from the twins, we can get a whole family of attractive, because of the underwear pants or bra. Beautiful family.

Miejsce 3.

Third place.

stanik heidi klum

Zmiana kolorów. Piękny stanik od lubianej przeze mnie modelki Heidi Klum. Cena: 220 zł. Oczywiście do kompletu możemy dobrać majtki. Cóż mogę więcej o nim powiedzieć? Po prostu jest śliczny? Jak śliczny może być chłopak czy dziewczyna z sąsiedztwa. Po prostu oczywista, naturalna, wrodzona śliczność. Dopiero jednak przy bliższym kontakcie tak naprawdę okaże się czy wygląd to już było wszystko czy nie..

Changing colors. Beautiful bra from model I like – Heidi Klum. Price: 220 zł. Of course, we can choose panties. What can I say more about him? Just is cute? How cute can be a boy or girl from the neighborhood. Just obvious, natural, innate beauty. However, it is only after closer contact that you will really find out whether the look was already everything or not.

Miejsce 4.

Fourth place.

Pewnie ten komplet powinien być wyżej, ale jest tu. I tak jestem zdziwiona, że Triumph jest w ścisłej 5.

Probably the set should be higher, but it is here. And so I’m surprised that Triumph is in the strict 5.

bielizna triumph komplet

stanik triumph

majtki triumph

Cóż mogę powiedzieć ten komplet damskiej bielizny jest piękny, myślę, że porządny (w końcu to Triumph) i ma dobry skład. Aż w ponad 40% składa się z jedwabiu. Chyba wystarczy zalet, żeby go sprawdzić? Majtki to koszt 189 zł, a stanik kosztuje 299 zł. Komplet dostępny jest na stronie Triumph’a również w cielistej i brązowej kolorystyce.

Well I can say this set of ladies underwear is beautiful, I think decent (in the end it is Triumph) and has a good composition. Up to over 40% consists of silk. Probably enough to check it out? Panties cost 189 zł, and bra cost 299 zł. The set is also available on Triumph’s website, also in nude and brown colors.

Miejsce 5.

Fifth place. 

Trochę wybiję Was z rytmu:

I’ll beat you with a beat:

rajstopy agent provocateur

Nie byłabym sobą, gdybym spośród pięknej damskiej bielizny nie wybrała po prostu tej, hmm, mniej poważnej? Nie wiem jak ją określić.. Rajstopy od Agent Provocateur to zdecydowanie piąta rzecz spośród nowości, którą założyłabym już, teraz. Cena: 50 euro.

Would not I be myself if I did not choose this beautiful woman’s lingerie just this, hmm, less serious? I do not know how to describe it. Tights from Agent Provocateur is definitely the fifth of the news I would have set up now. Price: 50 euro.

Inne ciekawe nowości:

Other interesting news in woman lingerie: 

Czarne koronkowe body stworzone dla kogoś ze stylem Nicki Minaj x różowy klasyczny, ale mający coś więcej w sobie stanik od Calvina Kleina x klasyczne, ale fajne koronkowe majtki od Etam w kolorze ecru x granatowy stanik z koronką o głębokim dekolcie od Etam x piękne cieliste body z czarną koronką od AP x brązowe (!) body z koronki od H&M x czerwony miękki stanik H&M x czarny stanik sportowy Triumph x czarne body z siateczką i koronką Mango x szary stanik z pianką Mango x oryginalne czarne body z koronką od Mango

Black lace body created for someone with Nicki Minaj style x pink classic but interesting bra by Calvin Klein x classic but cool lace panties from Etam in ecru x navy blue bra with deep neckline from Etam x beautiful nude body with black lace from AP x brown (!) body with lace from H&M x red soft bra from H&M x black sports bra Triumph x black body with mesh and lace from Mango x gray bra from mango x original black body with lace from Mango

Bielizna Promees – moje pierwsze zakupy | Promees lingerie

Dlaczego bielizna, skoro Promees to tylko dodatki do niej? Traktuję je jak bieliznę, nie wiem do czego innego można by je zaliczyć. Samo słowo „dodatki” nic nie oznacza w tym kontekście, bo dodatki to: buty, torebka, biżuteria, a to przecież – owszem dodatek – ale tylko do bielizny. No więc tę kwestię mamy wyjaśnioną.

Why underwear, since Promees are just extras for her? I treat them like underwear, I do not know what else could be counted. The word „additives” does not mean anything in this context, because the additions are: shoes, purse, jewelry, and this is – but additive – but only for underwear. Well, that’s what we have explained.

promees choker uprzążI jak tu nie nazwać tego bielizną? | And how do not you call this underwear?

Choker Promees dostępny jest za jedyne 30,99 zł, natomiast uprząż Promees – Harness Nadia za niemal 40 zł.

Choker Promees is available for just 30.99 zł, while the Promees Nadia harness for nearly 40 zł.

choker promees

Oba produkty dostępne są dwóch rozmiarach łamanych: S/M i L/XL. Dzięki licznym ściągaczom, myślę, że pole popisu do regulacji jest naprawdę duże. Mam rację? Oczywiście dostępne są też inne chokery i uprzęże. Typy z tych drugich szczególnie cieszą moje oko, więc na pewno kiedyś sięgnę po coś jeszcze.

Both products are available in two sizes: S/M and L/XL. Thanks to the numerous pullers, I think the field of regulation is to be really big. I’m right? Of course there are other chokers and harnesses available. The other types of harness enjoy my eye, so I’m sure I’ll get something for sure.

bielizna promees choker uprzążW takich pudełeczkach przychodzi do nas bielizna Promees. | In such boxes we come to Promees lingerie.

Otwierając paczkę czułam się naprawdę dopieszczona. Uprząż była zapakowana w prostokątne, większe opakowanie. Choker z ramiączkami w mniejsze, kwadratowe. Ramiączek nie będzie na zdjęciach, ponieważ póki co nie mam ich do czego zapiąć.

Opening the package I felt really pampered. The harness is packed in a rectangular, larger package. Choker with straps in smaller, square. The straps will not be in the photos, because until now I have nothing to fasten them.

promees bielizna zakupyPudełeczko, w którym przychodzi do nas np. uprząż. | A box where we come in for example a harness.

Kolejna kwestia – dostałam ją od męża. Mąż również zrobił mi w niej zdjęcia. Bieliznę Promees przysłano w zupełnie czarnych opakowaniach. Wewnątrz nich znajdowała się, również czarna, bibułka zlepiona czarną naklejką z nazwą marki. Wszystkie paseczki zamontowane były na specjalnych kawałkach grubego papieru, dzięki czemu świetnie się prezentowały (od razu możemy zobaczyć całość produktu), nie były splątane. Jednym słowem, przesyłka wyglądała niezwykle schludnie. W tym momencie nasuwają mi się też takie przymiotniki, jak elegancko, tajemniczo. Po prostu profesjonalnie. Jak widać, za niewielką cenę i na rodzimym rynku, możemy dostać coś, co potraktowane zostało luksusowo i taki też jest dzięki temu stosunek do nas.

Another issue – I got it from my husband. My husband also took pictures of her. Promees lingerie was delivered in completely black packaging. Inside, there was also a black, tissue paper labeled with a black brand name sticker. All strips were mounted on special pieces of thick paper, which made them great presentation (we can see the whole product immediately), not tangled. In a word, the package looked neatly tidy. At the moment, I adhere to such adjectives as smartly, mysteriously. Simply professional. As you can see, for a small price and on the home market, we can get something that has been treated luxuriously and that is also thanks to this attitude to us.

choker promeesChoker z pozłacanym łańcuszkiem. | Choker with gold-plated chain.

uprząż promeesUprząż Promees. | Promees harness.

 

choker promees

Kolejna sprawa – jakość bielizny Promees. Paski wykonane są ze sztucznych materiałów, ale naprawdę ma się od razu wrażenie, że są trwałe, mocne. Po kilku noszeniach nadal mam takie wrażenie. Jeśli coś się zmieni w tym temacie, na pewno o tym wspomnę.

Another issue – the quality of Promees lingerie. Belts are made of artificial materials, but they really have the impression that they are durable, strong. After a few wears I still have the impression. If something changes in this topic, I will mention it.

O bieliźnie z Mix Fashion World | About lingerie with Mix Fashion World

Juhu! Czas na kolejny ciekawy wywiad, tym razem jego bohaterką jest autorka bloga Mix Fashion World. Klasyczny, aczkolwiek niebanalny styl ubierania, jakiś taki klimat Lany del Ray (na plus), piękna uroda, piękne, gęste włosy, kobieca figura. Wszystko to znajdziecie na blogu Martyny Lupy, bo to właśnie ona kryje się za blogiem, który Wam dzisiaj przedstawiam. Oprócz bloga, Martyna działa również na platformie YouTube.

Jupi! Time for another interesting interview, this time is the author of the blog Mix Fashion World. Classical, but original style of dress, such a climate Lana del Ray (plus), real beauty, beautiful, dense hair, feminine figure. All this you will find in the blog Martyna Lupa, because she hides behind the blog I present you today. In addition to the blog, Martyna also works on the YouTube platform.

Martyna Lupa Mix Fashion World blog

Martyna Lupa z bloga Mix Fashion World. | Martyna Lupa from Mix Fashion World blog.

Jagna: Zwracasz uwagę na bieliznę, czy traktujesz ją raczej bez emocji? 

Martyna: Dużo swojej uwagi poświęcam przy wyborze odpowiedniej bielizny. Bardzo istotne jest to, jak ubrania leżą, kiedy założy się konkretną bazę pod spód. Często to jaką bieliznę rano założę decyduje o tym jak później czuję się w ciągu dnia bądź pod koniec, dlatego zwracam na to szczególną uwagę.

Jagna: Are You pay attention to underwear or do you treat it rather without emotion?

Martyna: Much of my attention is devoted to choosing the right lingerie. It is very important how clothes lie when a specific base is laid underneath. Often what lingerie I wear in the morning is deciding how much later I feel during the day or at the end, so I pay special attention to it.

J.: Wolisz bieliznę elegancką czy sportową?

M.: Zdecydowanie wolę bieliznę elegancką. Transparentne materiały. Delikatne koronki i urocze zdobienia to coś, co przykuwa od razu moją uwagę. Piękne komplety składające się z miękkich staników i majtek typu high waist.

J: Do you prefer elegant or sporty underwear?

M.: I definitely prefer elegant lingerie. Transparent materials. Delicate lace and charming decorations are something that catches my attention right away. Beautiful sets of soft bras and high waist panties.

J.: W Twojej szafie można znaleźć częściej bieliznę polskich czy zagranicznych marek? A może masz swoją ulubioną markę bielizny?

M.: Kiedyś głównie kupowałam bieliznę w salonach Intimisimmi i Etam. Na chwilę obecną stawiam na polskie projekty takich marek, jak: Magic Box, Charlotte Rouge, Good save queens. Są przepięknie wykonane i często tańsze niż bielizna z galeriowych sieci sklepów.

J.: In your closet can you find more often underwear Polish or foreign brands? Or maybe you have your favorite underwear brand?

M.: I used to buy lingerie in the Intimisimmi and Etam showrooms. For the moment I am putting on Polish projects of such brands as: Magic Box, Charlotte Rouge, Good save queens. They are beautifully made and often cheaper than lingerie from the gallery chain stores.

J.: Bielizna w jakim kolorze najczęściej występuje w Twojej garderobie?

M.: Zdecydowanie najczęściej jest to czerń, biel i kolor cielisty. Jednak mam pare czerwonych i granatowych kompletów. Lubię stonowane kolory bielizny, nie przepadam za krzykliwymi barwami czy dziwnymi połączeniami kolorystycznymi.

J.: What is the most common colour of lingerie in your wardrobe?

M.: Definitely the most common is black, white and nude color. However, I have a few red and navy blue sets. I like the subdued colors of underwear, I do not like faint colors or strange color combinations.

J.: Czy preferujesz jakiś materiał w bieliźnie (np. koronka, bawełna, satyna, poliester)?

M.: Zdecydowanie najlepiej czuję się w koronkach i jedwabiu. Jednak mając parę kompletów jedwabnych, z bólem serca muszę przyznać, że nie są one zbyt wytrzymałe i dłużej służy bielizna koronkowa.

J.: Do you prefer some material in lingerie (lace, cotton, satin, polyester)?

M.: Definitely the best I feel in lace and silk. But with a pair of silk suits, with heartache I must admit that they are not very durable and lacy lingerie is longer.

J.: W jakiej bieliźnie śpisz? Preferujesz klasyczną piżamę, koszulę nocną, elegancką bieliznę nocną, a może śpisz nago?

M.: Wszystko zależy od mojego humoru i tego, jaki mam dzień. Zimą uwielbiam spać w jedwabnych koszulkach na ramiączkach i długich, ciepłych flanelowych spodniach. Najlepiej w jakiś uroczy wzór. Natomiast w cieplejsze pory roku lubię delikatne halki na ramiączkach z koronkowym wykończeniem.

J.: In what kind of lingerie are you sleeping? You prefer classic pajamas, nightgowns, elegant nightwear or maybe you sleep naked?

M.: It all depends on my humor and what day I have. In the winter I love sleeping in silk sleeveless shirts and long warm flannel trousers. Best in some cute pattern. On the other hand, in the warmer seasons, I like delicate straps on the shoulder straps with lace trim.

J.: Jaki jest Twój ulubiony element bielizny (np. pas do pończoch, pończochy, paski itp.)?

M.: Najbardziej lubię koronkowe body. Czuję się w tym wyjątkowo seksownie i pociągająco. Nie jestem na tyle odważna, by prześwitujące body nosić na co dzień tak jak to robi na przykład Laura z Horkruks. Jednak założone pod klasyczną, czarną, luźną sukienkę sprawia, że czuję się bardzo kobieco.

J.: What is your favorite underwear item (stockings, stripes, etc.)?

M.: I like most lace body. I feel very sexy and attractive in this. I’m not brave enough to have a translucent body to wear on a daily basis like Laura from Horkruks does. However, set under a classic black loose dress makes me feel very feminine.

J.: Czy lubisz dostawać bieliznę w prezencie, czy wolisz kupować ją sama? Jaką bieliznę ostatnio kupiłaś, a może planujesz zakup bielizny w najbliższym czasie? Jeśli tak, czy zdradzisz co chodzi Ci po głowie?

M.: Najbardziej lubię kupować sobie bieliznę sama. Jeśli chodzi o ładne komplety, body, pasy do pończoch czy pończochy to wiem najlepiej, w jakich będę się dobrze czuła i jakie będą ładnie wyglądać na mojej sylwetce. W prezencie mogłabym dostać jakąś ładną piżamkę. Ostatnio zamówiłam kolejne body, tym razem nie koronkowe tylko wykonane w całości z przeźroczystej siateczki. Planuję przeprowadzkę i w najbliższym czasie chciałabym sobie kupić więcej delikatnych halek do spania.

J.: Do you like getting underwear as a gift, or do you prefer to buy it yourself? What kind of underwear did you buy recently, or are you planning to buy underwear in the near future? If so, will you betray your head?

M.: I like to buy myself lingerie myself. When it comes to nice sets, body, stockings I know the best in which one I can feel and look good on my figure. As a gift I could get some nice pajamas. Recently I ordered another body, this time not lace, only made entirely of transparent mesh. I plan to move and in the near future I would like to buy more delicate sleeping halls.

Martyna, dziękuję za wywiad!