O bieliźnie z Fashavable

fashavable wywiad

Uwielbiam te wywiady 🙂 Niesamowicie cieszę się na każdy z nich. Tym razem przedstawiam Wam Justynę Faliszek, autorkę bloga Fashavable. Justyna nie traktuje mody tylko jako hobby, a jest to również jej zawód 🙂 Justyno, dziękuję, że zdecydowałaś się odpowiedzieć na moje dociekliwe pytania 🙂

Jagna: Zwracasz uwagę na bieliznę, czy traktujesz ją raczej bez emocji?

Justyna: Zwracam uwagę na to, żeby odpowiednio modelowała sylwetkę, miała odpowiedni rozmiar i była dyskretna pod ubraniem. Podchodzę do niej bardzo pragmatycznie, ale nie powiem – przeglądając katalog z bielizną nieraz moje serce zabiło szybciej na widok pięknej koronki, koloru czy intrygującego fasonu. „Choruję” na zmysłowe body, tylko jeszcze nie znalazłam takiego, w którym ja i moje ciało czujemy się wystarczająco zmysłowo 😀

 

Jagna: Wolisz bieliznę elegancką czy sportową?

Justyna: Na co dzień jednak elegancką, kobiecą. Natomiast do aktywności fizycznej nie wyobrażam sobie innego wsparcia niż mój ukochany, mocno amortyzujący Panache lub porównywalne do niego modele. To zupełnie zmienia jakość w wysiłku fizycznym.

 

Jagna: W Twojej szafie można znaleźć częściej bieliznę polskich czy zagranicznych marek? A może masz swoją ulubioną markę bielizny?

Justyna: Zdecydowanie dominują polskie marki – głównie dlatego, że łatwiej mi znaleźć stanik w moim rozmiarze (70 F) w dobrej jakości, w którym mój biust wygląda dobrze i nie ląduje z powrotem na plecach po paru ruchach rękami ;).

W tym momencie pewnie pomijam figi, ale te traktuję bardzo po macoszemu. Mają być bezszwowe, niewidoczne. Zdobienia są tu miłym dodatkiem.

 

Jagna: Bielizna w jakim kolorze najczęściej występuje w Twojej garderobie?

Justyna: Cielista lub ciemne, neutralne barwy. Mam jedną białą, mocno zabudowaną bardotkę, która świetnie wygląda do cieńszych białych t-shirtów (nawet jeśli wcześniej pisałam, że wolę bieliznę dyskretną ;)).

 

Jagna: Czy preferujesz jakiś materiał w bieliźnie (np. koronka, bawełna, satyna)?

Justyna: Lubię szlachetne wykończenie, ale to może oznaczać satynę, ale też miłą w dotyku mikrofibrę. Szalenie podoba mi się koronka, ale ta powinna być płaska, dyskretna pod dopasowanym ubraniem. Materiał na pewno powinien oddychać, być higieniczny dla ciała.

 

Jagna: W jakiej bieliźnie śpisz? Preferujesz klasyczną piżamę, koszulę nocną, elegancką bieliznę nocną, a może.. śpisz nago?

Justyna: Marzy mi się piękny komplet inspirowany męską koszulą, ale traktując to jako ekskluzywną zachciankę, wciąż szukam ideału. Stąd w lecie jest to bawełniany t-shirt i szorty, a chłodniejsze dni bielizna termoaktywna – może niezbyt zmysłowa, ale nic nie zapewnia ciału takiego komfortu.

 

Jagna: Jaki jest Twój ulubiony element bielizny (np. pas do pończoch, pończochy, paski itp.)?

Justyna: Nie mam. Traktuję ją chyba zbyt zadaniowo ;).

 

Jagna: Czy lubisz dostawać bieliznę w prezencie, czy wolisz kupować ją sama? Jaką bieliznę ostatnio kupiłaś, a może planujesz zakup bielizny w najbliższym czasie? Jeśli tak, czy zdradzisz co chodzi Ci po głowie?

Justyna: Zdecydowanie wolę kupować ją sama – mam pewność, że ułoży się dobrze na moim ciele i że rozmiar będzie odpowiedni. Ostatnio dostałam kartę prezentową do Intimissimi. Chciałam zaszaleć z czymś mega zmysłowym, ale okazało się, że w moim rozmiarze (75E, ale zmniejszyłam obwód) był tylko jeden jedyny, cielisty biustonosz. Ale przyznam, że jego lekka, miękka konstrukcja sprawdza się nadspodziewanie dobrze. Bardzo go lubię.

Dziękuję!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *