TOP 5 nowości tego tygodnia #3 | Top 5 news of the week #3

TOP 5 nowości bielizny damskiej? Tym razem to tylko przykrywka. Chyba zacznę dzielić wpisy o nowościach wg kolorów lub typu produktu, bo czasem jest trudno ograniczyć się tylko do 5 produktów. Tak było tym razem. Dlatego najpierw, owszem, prezentuję 5 najlepszych nowości w bieliźnie damskiej, które ostatnio zdobyły moje serce, ale poniżej prezentuję też coś znacznie więcej. To popatrzcie:

TOP 5 new women’s lingerie? This time it’s just a cover. I think I’m going to share entries with news by color or product type, because sometimes it is difficult to limit to only 5 products. This was the time. That is why, first of all, I am presenting the 5 best news in the women’s lingerie that have recently won my heart, but below I present a lot more. Look at this:

Miejsce 1.

First place. 

oysho koszula nocna

Koszula nocna marki Oysho. O tej marce przypomniałam sobie dzięki najnowszemu wystąpieniu Jemerced na instagramie, zupełnie o niej zapomniałam. Niedobrze, bo naprawdę jest w czym wybierać w zakładce nowości. Cena: 149 zł.

Oysho Night Shirt. About this brand I remembered thanks to the latest Jemerced speech on the instagram, I completely forgot about it. Not good, because it really is what to choose in the tab of news. Price: 149 zł.

Miejsce 2.

Second place.

Kolejne miejsce na podium Jagny zajmuje również marka Oysho. Tym razem dwiema rzeczami. Są jak siostry, więc zrozumiecie:

Another place on the Jagna’s podium is also the Oysho brand. This time two things. They are like sisters, so you will understand:

top coysho

Czarny bieliźniany top Oysho. Cudo! Cena: 119 zł. Oraz jego rodzeństwo:

Black lingerie top from Oysho. Wonder! Price: 119 zł. And his siblings:

kimono oysho

Koronkowe czarne kimono Oysho. Cena: 229 zł. Wyjątkowo udane rodzeństwo. Nie wiem jak Wy, ale ja marzę o takich bliźniakach. Wchodząc na Oysho szybko dostrzeżecie, że oprócz bliźniaków, możemy dorwać całą atrakcyjną rodzinkę, bo jeszcze bieliźniane spodnie czy stanik. Przepiękna rodzinka.

Black lace kimono from Oysho. Price: 229 zł. Extremely successful siblings. I do not know how you, but I’m dreaming about such twins. By entering Oysho you will soon realize that apart from the twins, we can get a whole family of attractive, because of the underwear pants or bra. Beautiful family.

Miejsce 3.

Third place.

stanik heidi klum

Zmiana kolorów. Piękny stanik od lubianej przeze mnie modelki Heidi Klum. Cena: 220 zł. Oczywiście do kompletu możemy dobrać majtki. Cóż mogę więcej o nim powiedzieć? Po prostu jest śliczny? Jak śliczny może być chłopak czy dziewczyna z sąsiedztwa. Po prostu oczywista, naturalna, wrodzona śliczność. Dopiero jednak przy bliższym kontakcie tak naprawdę okaże się czy wygląd to już było wszystko czy nie..

Changing colors. Beautiful bra from model I like – Heidi Klum. Price: 220 zł. Of course, we can choose panties. What can I say more about him? Just is cute? How cute can be a boy or girl from the neighborhood. Just obvious, natural, innate beauty. However, it is only after closer contact that you will really find out whether the look was already everything or not.

Miejsce 4.

Fourth place.

Pewnie ten komplet powinien być wyżej, ale jest tu. I tak jestem zdziwiona, że Triumph jest w ścisłej 5.

Probably the set should be higher, but it is here. And so I’m surprised that Triumph is in the strict 5.

bielizna triumph komplet

stanik triumph

majtki triumph

Cóż mogę powiedzieć ten komplet damskiej bielizny jest piękny, myślę, że porządny (w końcu to Triumph) i ma dobry skład. Aż w ponad 40% składa się z jedwabiu. Chyba wystarczy zalet, żeby go sprawdzić? Majtki to koszt 189 zł, a stanik kosztuje 299 zł. Komplet dostępny jest na stronie Triumph’a również w cielistej i brązowej kolorystyce.

Well I can say this set of ladies underwear is beautiful, I think decent (in the end it is Triumph) and has a good composition. Up to over 40% consists of silk. Probably enough to check it out? Panties cost 189 zł, and bra cost 299 zł. The set is also available on Triumph’s website, also in nude and brown colors.

Miejsce 5.

Fifth place. 

Trochę wybiję Was z rytmu:

I’ll beat you with a beat:

rajstopy agent provocateur

Nie byłabym sobą, gdybym spośród pięknej damskiej bielizny nie wybrała po prostu tej, hmm, mniej poważnej? Nie wiem jak ją określić.. Rajstopy od Agent Provocateur to zdecydowanie piąta rzecz spośród nowości, którą założyłabym już, teraz. Cena: 50 euro.

Would not I be myself if I did not choose this beautiful woman’s lingerie just this, hmm, less serious? I do not know how to describe it. Tights from Agent Provocateur is definitely the fifth of the news I would have set up now. Price: 50 euro.

Inne ciekawe nowości:

Other interesting news in woman lingerie: 

Czarne koronkowe body stworzone dla kogoś ze stylem Nicki Minaj x różowy klasyczny, ale mający coś więcej w sobie stanik od Calvina Kleina x klasyczne, ale fajne koronkowe majtki od Etam w kolorze ecru x granatowy stanik z koronką o głębokim dekolcie od Etam x piękne cieliste body z czarną koronką od AP x brązowe (!) body z koronki od H&M x czerwony miękki stanik H&M x czarny stanik sportowy Triumph x czarne body z siateczką i koronką Mango x szary stanik z pianką Mango x oryginalne czarne body z koronką od Mango

Black lace body created for someone with Nicki Minaj style x pink classic but interesting bra by Calvin Klein x classic but cool lace panties from Etam in ecru x navy blue bra with deep neckline from Etam x beautiful nude body with black lace from AP x brown (!) body with lace from H&M x red soft bra from H&M x black sports bra Triumph x black body with mesh and lace from Mango x gray bra from mango x original black body with lace from Mango

TOP 5 nowości tego tygodnia #2 | TOP 5 news of the week #2

Ruszamy z kolejnymi nowościami!

We are moving with new news!

Tym razem nie ustawiłam poszczególnych nowości w subiektywne miejsca od 1 do 5, bo po prostu wszystko podoba mi się równie mocno, a po prostu jest na różne dni/pory 🙂

This time I did not set the individual news in subjective places from 1 to 5, because I just like everything as well, and it is just for different days / times 🙂

Zacznijmy od nowości Obssesive:

Let’s start with the Obssesive news:

bielizna obsessive body

bielizna obsessive body

Piękne body w pięknym kolorze. Mam tylko nadzieję, że i jakość jest dobra, tzn. body nie jest „ostre”w  dotyku, a mięciutkie, przyjemne, jest drugą skórą. Kolejna zaleta takich zakupów? Cena – 85 zł. Naprawdę ten projekt mi się podoba. Obsessive mnie zaskoczyło, a nie często to się zdarza ich bieliźnie. Tym razem w ich dziale „nowości bielizna” jednak było inaczej 😉

Beautiful body in beautiful color. I just hope that the quality is good, that the body is not „sharp” to the touch, and soft, pleasant, is the second skin. Another advantage of such purchases? Price – 85 zł. I really like this project. Obsessive surprised me, and not often it happens to their underwear. This time in their section „new underwear” however was different 😉

Kolejna nowość pochodzi od luksusowej marki Edge o’ beyond. Piękny, piękny komplet. Mam dla niego jeden najbardziej właściwy przymiotnik – królewski:

Another novelty comes from the luxury brand Edge o’beyond, beautiful set. I have for him one most appropriate adjective – royal:

bielizna edge o'beyond

Na ten piękny, czarno-złoty komplet składa się półgorset, pas do pończoch, figi, które można zmienić na majtki z wysokim stanem:

For this beautiful, black and gold set consists of semi-corset, garter belt, panties, which can be changed into high panties:

bielizna edge o'beyond

lub stringi:

or thongs:

bielizna edge o'beyond

Przepiękny komplet w każdym z 3 rozwiązań. Wiem, że trudno to sobie wyobrazić, ale można go podciągnąć do całkowitej boskości, dzięki takiemu „drobiazgowi„:

Gorgeous set in each of 3 solutions. I know it’s hard to imagine, but you can pull it up to total divinity, thanks to this „trifle„:

bielizna edge o'beyond

Piękne prawda? Wiem, że to nie bielizna, ale jak widać może być jej częścią, skoro projektuje i zawiera w sklepie taka marka jak Edge o’beyond. Złoty kolor łańcuszka idealnie komponuje się ze złotym motywem florystycznym na bieliźnie. Czarny i złoty to piękny zestaw kolorów dla bielizny. Klasyczny, a więc ponadczasowy, elegancki, luksusowy nawet jeżeli nie decydujemy się na markę z wysokiej półki.

Beautiful right? I know it’s not underwear, but as you can see it is part of it, since it designs and stores in the store such a brand as Edge o’beyond. The gold color of the chain perfectly matches the golden floral motif on the lingerie. Black and gold is a beautiful color scheme for underwear. Classical, so timeless, elegant, luxurious even if we do not decide on a brand from a high shelf.

Kolejna piękna nowość i chyba najdelikatniejsza propozycja ze wszystkich dzisiejszych:

Another beautiful news and perhaps the most tender proposal of all today:

bielizna la petit trou body

Cudo! Same plusy: przezroczystość, dekolty, nieprzezroczysty dół, pewnego rodzaju baskinka. Świetne połączenie. Chyba nie wpadłabym nigdy na takie połączenie. Ale im się udało. Body Lily dostępne jest w cenie 270 zł.

Wonder! Same pluses: transparency, decolts, opaque bottom, some kind of baskinka. Great connection I do not think I would ever get into such a connection. But they succeeded. Body Lily is available at 270 zł.

Duuuużo z przezroczystością wspólnego ma kolejny komplet, który wybrałam do dzisiejszego zestawienia rodem z działu „bielizna nowości”. Coś mi się zdaje, że się na niego skuszę… Kurcze tylko muszę pamiętać, że najpierw muszę kupić piżamę, bo wszystkie nadające się na trwającą porę roku są albo ciążowe albo w tragicznym stanie.. Panie i Panowie oto piękny komplet od marki Unikat, pod ładną nazwą Jovita:

A lot with transparency of common has another set, which I chose for today’s list from the section „underwear novelty”. Something seems to be tempting him.. I only have to remember that I have to buy pajamas first, because all suitable for the time of the year are either pregnant or in tragic condition.. Ladies and gentlemen here is a beautiful set from the brand Unikat under the nice name of Jovita:

bielizna unikat jovita

Niby ten komplet jest prosty, najprostszy z możliwych na pierwszy rzut oka, ale z drugiej strony.. Wydaje mi się doskonały w swojej prostocie. Idealny dekolt stanika, piękne, smukłe ramiączka, boski, po prostu boski tył stringów. To wszystko w połączeniu z kolorem i przezroczystością tworzy dla mnie komplet doskonały. Żeby nie było tak za pięknie, tzn. nadal pięknie, ale niekoniecznie dla kompletu, myślę, że w tym przypadku ogromnym atutem tej bielizny jest modelka. Piękne piersi, cała sylwetka i te pośladki! Cóż, w tym przypadku sprawdza się powiedzenie „ładnemu we wszystkim ładnie”. Stanik to wydatek rzędu 80 zł, a stringi kosztują 40 zł. Kolejny plus 🙂

This set is simple, the simplest possible at first glance, but on the other hand.. It seems perfect in my simplicity. Perfect bodice neckline, beautiful, slender straps, divine, just a divine back of thong. It’s all combined with color and transparency to create a perfect set for me. To be not so beautiful, still beautiful, but not necessarily for the set, I think in this case a great advantage of this underwear is the model. Beautiful breasts, all silhouette and those buttocks! Well, in this case, the saying „nice in everything is nice”. Bra is the cost of the order of 80 zł, and thongs cost 40 zł. Another plus 🙂

I ostatni komplecik. Wiosenny, letni, ale też zimowy, bo dużo w nim czerni. Bardzo go lubię. Za materiał, bo fajnie błyszczy, za wzór, za całość. Piękny:

And the last set. Spring, summer, but also winter set, because there is a lot of black in it. I like him very much. For the material, because it shines beautifully, as a pattern, for the whole. Beautiful:

bielizna urban birg clothing

I jeszcze do tego ta koronka, linie. No moim zdaniem, projekt jak najbardziej warty rozważenia. Stanik kosztuje 35 funtów, a majteczki 21 funtów.

And yet to this lace, lines. In my opinion, the most worthwhile project to consider. Bra costs 35 pounds and panties 21 pounds.

TOP 5 nowości tego tygodnia | TOP 5 news of this week

Co jakiś czas (w każdym razie regularnie) będę publikowała zestawienie pięciu najciekawszych – moim zdaniem – nowości wśród bielizny.

Every now and then (in any case, regularly) I will publish a compilation of the five most interesting – in my opinion – novelties in underwear.

Mamy wiosnę, za chwilę lato, więc naturalnie zwróciłam uwagę na pewien komplet z kwiatami:

We have spring, soon summer, so naturally I drew attention to a set of flowers:

bielizna ewa bien kwiaty

Komplet Passion, czarno-różowy, Ewa Bien (stanik soft – 210 zł + figi – 116 zł).

Passion set, black-pink, Ewa Bien (soft bra – 210 zł + panties – 116 zł).

Naprawdę piękny. Mamy tu nie tylko lekkość, błogość wiosny, lata – bo kwiaty, ale mamy też bardziej zmysłowy element – siateczkę w romby, która dodaje temu lekkiemu, kobiecemu, romantycznemu kompletowi zadziorności, tajemniczości. Specjalnie wybrałam opcję soft stanika. Styl dołu nie gra roli, ale wydało mi się, że push-up czy semi-soft dla tego wzoru są zbyt toporne w budowie, a rozwiązanie soft idealnie ją uzupełnia.

Really beautiful. We have not only the lightness, the bliss of spring, summer, the flowers, but we also have a more sensual element – a diamond mesh which adds to this set light, feminine, romantic set lust and mystery. I especially chose the bra soft option. Bottom style does not play a role, but I think that push-ups or semi-soft for this design are too high in construction, and the soft solution perfectly complements it.

Kolejna nowość, na której zawiesiło mi się oczko:

Another new on which I suspend my eyes:

SWISS DOT AND LACE KEYHOLE TEDDY

bielizna-leg-avenue

Koronkowe body, czarny, Leg Avenue, nagle chwilowo brak w ofercie 🙁

Lacy body, black, leg avenue, suddenly no moment in the offer 🙁

Cóż, mamy body, mamy czerń, mamy paski, mamy prześwit. Czego chcieć więcej? Niczego. No może ekstra pieniędzy, jakiejś premii, żeby można było bez wyrzutów sumienia sobie takie coś sprawić i chodzić w tym codziennie. No może nie, tj. od prania do prania oczywiście. Co wygląda lepiej? Przód czy tył? Tej rzeczy akurat o tym body nie wiem. Plus za paski boczne z tyłu kreacji, bo czasem tak jest ze coś z przodu odstaje, bo osobniczka, która nosi daną rzecz akurat jest trochę mniejsza niż przewidziany rozmiar, ale za duża na poprzedni 🙂

Well, we have body, we have black, we have stripes, we have clearance. What more could you want? Nothing. Well, maybe extra money, some kind of bonus, so that you can buy it without remorse and walk in this everyday. Well, maybe not – from laundry to laundry of course. What looks better? Front or rear? I do not know. Plus for the sidebars on the back of the creation, because sometimes it is something on the front that goes up, because the person who wears the item is just a little smaller than the intended size, but too big for the previous 🙂

To nie koniec kwiatów. Regularnie wchodzę na stronę Agent Provocateur. Parę dni temu było tak samo. Już czasem jestem znudzona, bo przyzwyczaiłam się do tego, że tam zawsze co druga rzecz jest super, więc jakby nie patrzeć nuda, klęska urodzaju. Ale tym razem coś zaciekawiło mnie inaczej:

It’s not the end of flowers. I regularly go to Agent Provocateur website. A few days ago it was the same. I sometimes get bored, because I got used to the fact that there is always a great thingt to wear, so  boring right? 😀 But this time something was curious me differently:

bielizna agent provocateur

bielizna agent provocateur bluebelle

bielizna agent provocateur bluebelle

Komplet Bluebelle, główny kolor: burgundowy, Agent Provocateur, stanik – 180 euro, figi ze zdjęcia – 135 euro/stringi – 110 euro/majtki z dziurką – 135 euro, pas do pończoch – 230 euro.

Bluebelle set, main color: burgundy, Agent Provocateur, bra – 180 euros, panties from the photo – 135 euros /thongs – 110 euros/panties with hole – 135 euros, garter belt – 230 euros.

Piękny, rzadko spotykany dobór kolorów (burgundowy z błękitnym), ten kształt wykańczającego materiału na miseczkach (  (  ( takie samo wykończenie na szczęście występuje też w pasie do pończoch z tego zestawu oraz w majtkach. Dobór kolorów kwiatów, które tworzą wzór jest też idealny. Świetnie uzupełnia główne kolory bielizny. Co jednak zainteresowało mnie najbardziej? Paski. Wiadomo już po ostatnim wpisie, że oprócz obsesji na body, mam też fioła na punkcie pasków i nic nie mogę na to poradzić. A tu są inne paski, paski w kształcie litery X. Myślę, że AP właśnie przedstawił przyszłość paskowego trendu. Myślę, że dojdzie do ewolucji trendy zwykłych pasków do pasków zorganizowanych w kształcie litery X. Jeszcze mało widzę takich propozycji wśród innych projektantów, ale myślę, że będą one coraz częstsze. Czy nie wygląda to świetnie? Błękitny, wyróżniający się na tle burgundu, kolor i iksy. Moim zdaniem jest to coś innego, intrygującego i od razu chcę to nosić.

Beautiful, rare selection of colors (burgundy with blue), this shape of finishing material on the bowls ((( – same finish is in the garter belt of this set and in panties). The color of the flowers make up the pattern also perfect. From the last post You know that I have obsession with the body, my another obsession are stripes and I can not help it, and Agent presents other strips, stripes in the shape of letters X. I think the AP has just introduced the future of the stripline trend, and I think there’s going to be an evolution of the usual stripes in X-shaped straps. I do not see many of these designs yet, but I think they will get more frequent. It’s great – blue-burgundy color and X stripes. This is something new and I want to wear it right away.

Czas na kolejne kwiaty, a jednocześnie kolejne świetne połączenie kolorów. Propozycja od Gorteks.

Time for more flowers, but also a great color combination. Gorteks proposal.

bielizna gorteks

Komplet Sofie, beżowo-granatowy, Gorteks, push-up (105 zł) + stringi (50 zł).

Sofie set, beige-blue, Gorteks, push-up (105 zł) + thongs (50 zł).

Piękna beżowo-granatowa kolorystyka. Cudowny projekt. Idealny na wiosnę, lato. Tym razem wydaje mi się, że akurat ten wzór najlepiej prezentuje się w rozwiązaniu typu push-up. Rzadko widzę, żeby w bieliźnie wykorzystującej kwiatowy wzór te kwiaty były tak drobne delikatne, więc kolejny plus za to rozwiązanie (liście większe od drobnych granatowych kwiatów). I ostatni duży plus, o którym warto powiedzieć, a bez którego byłoby chyba za spokojnie to otwór w stringach. Dodaje to całemu romantycznemu stylowi kompletu oryginalnej zadziorności. Tutaj paski w tej roli by się nie sprawdziły, otwór akurat w tym miejscu jest, moim zdaniem, świetnie trafiony.

Beautiful beige-blue colors. Wonderful project. Ideal for spring, summer. This time, it seems to me that this particular pattern is best presented in a push-up solution. I rarely see in the lingerie using a floral pattern these flowers were so delicate, so another plus for this solution (the leaves are larger than the small blue flowers). And last big plus, which is worth to say – a hole in the thong. This adds to the overall romanticism of the set an original turmoil. Here the strips in this role would not work, the hole in this place is, in my opinion, very well hit.

I ostatnia propozycja. Dużo prostsza niż wszystkie poprzednie. Powiedziałabym nawet, że lekko kiczowata w porównaniu do nich:

And last proposal. Much simpler than all previous ones. I would even say that slightly kitsch in comparison to them:

princess lingerie bielizna

Komplet Valery, jasnoróżowo-czarny, Princess Lingerie: stanik typu soft (100 zł), pas (70 zł), figi (51 zł).

Valery set, pink-black, Princess Lingerie: soft bra (100 zł), garter belt (100 zł), panties (51 zł).

Właściwie to powinno się znaleźć w poprzednim wpisie o paskach, ale nie objęłam uwagą tej firmy akurat przy tym artykule, choć zaznaczyłam to sobie. No trudno. Myślę, że kiedyś stworzę w ogóle oddzielny wpis o tej marce. Mimo prostoty, która dosięga do kiczowatości, ten komplet mi się podoba. Są paski, jest przezroczystość i jest połączenie dwóch przeciwstawnych kolorów, o którym już tak dużo do tej pory pisałam. Mi tyle wystarczy, żeby się czymś zainteresować.

Actually, it should have been in the previous post about stripes, but I did not take note of this company just this article, although I marked it myself. I think I will create a separate post about this brand at all. Despite the simplicity that reaches kitsch, this set I like. There are stripes, there is transparency and there is a combination of two opposing colors, which I have so far written about it. For me this is enough to be interested in something.

Nie mogę się doczekać kolejnych nowości.

I can not wait for the next news.

Bielizna Rilke – kolekcja Medinilla

Powinnam rozpocząć pisanie na blogu właśnie od tego wpisu. Dlaczego? Bardzo lubię markę i bieliznę Rilke – niesamowicie atrakcyjne projekty, delikatne, o świetnej jakości, no i nie nosi ich tysiące kobiet w Polsce i na świecie. Szczerze mówiąc szybciej zużyję popsuję Intimissimi niż właśnie Rilke. Co więcej, czuję wyjątkowy sentyment myśląc o tej marce, ponieważ narodziła się w mieście, w którym mieszkam – w Bydgoszczy. Mam kilka egzemplarzy bielizny z metką Rilke, na pewno kiedyś je zaprezentuję. Szczerze mówiąc mam ochotę znowu coś kupić, bo najnowsza kolekcja jest cudowna, jak zwykle. Ale muszę pochwalić twórczynię Rilke (Rilla Pawlaczyk) za wypuszczenie w świat cudownej sesji najnowszej kolekcji. Sesje zawsze były ciekawe, eteryczne, ale teraz jestem zupełnie zachwycona. Te żywe kolory czarują. W końcu autorką zdjęć jest nie byle kto, a Zuza Krajewska, której nie trzeba przedstawiać.

I should start writing on the blog just from this post. Why? I like this brand and Rilke lingerie – incredibly attractive designs, delicate, of great quality, and do not carry thousands of women in Poland and in the world. To be honest, I’ll spoil Intimissimi faster than Rilke. Moreover, I feel special sentiment thinking about this brand because it was born in the city where I live – in Bydgoszcz. I have some Rilke underwear, I will show them sometime. Honestly, I would like to buy something again, because the latest collection is wonderful as usual. But I have to praise the creator Rilke (Rilla Pawlaczyk) for releasing in the world a wonderful session of the latest collection. Sessions have always been interesting, ethereal, but now I am quite delighted. These vibrant colors are enchanting. In the end, the author of the photos is not just anyone, and Zuza Krajewska, which I do not have to present.

Czas na zdjęcia.

Time for photos.

Scenografia/scenography: Maria Strulak
Model: Karo / ECManagement
Stylizacja/stylization: Marcela Stańczyk
Makijaż/make-up: Paulina Polka Dzwigala
Włosy/hair: Emil Bogusław Zed
 bielizna rilke 2017
Nie musicie czytać moich wniosków pod każdym zdjęciem sesji. Będą bardzo podobne, czyli „cudowna bielizna, cudowne zdjęcie”.
You do not have to read my conclusions under every photo of the session. They will be very similar: „wonderful underwear, wonderful picture”.
Stanik skin/bra, cielisty/nude, rozmiary/size: 85A-65C, 100 zł. Tu zdjęcie stanika z bliska/close up photo.
Figi skin/panties, cieliste/nude, rozmiary/size: S-XL, 59 zł.
bielizna rilke 2017
bielizna rilke 2017
Miejsce 3. Myślę i myślę i chyba nie ma lepszego połączenia do tak delikatnego projektu niż błękitny i złoty..
Place 3 in collection. I think and think and there is no better connection to such a delicate design than blue and gold..
Stanik Blue-gold/bra, błękitny/blue + koronka ze złotym wzorem/lace with gold pattern, rozmiary/size: 85A-65C, 119 zł. Tu zdjęcie z bliska/close up photo.
Figi Gold/panties, błękitna koronka ze złotym wzorem/blue lace with golden pattern, rozmiary/size: S-XL, 59 zł.
bielizna rilke 2017
Peniuar jest śliczny, ale trochę mam wrażenie, że nie widać tego po zdjęciu z sesji, a ze sklepu (link poniżej).
Peniuar is cute, but I have a little impression that you can not see this after this photo from the session but from the shop photo (link below).
Peniuar, czarny/black (?), rozmiar uniwersalny/one size, 279 zł. Tu zdjęcie z bliska/close up photo.
Stanik Frill/bra, czarny/black (?), rozmiary/size: 85A-65C, 119 zł. Tu zdjęcie z bliska/close up photo.
bielizna rilke 2017
Tył tego przepięknego stanika:
Back of this beautiful bra:
bielizna rilke 2017
bielizna rilke 2017
Cudowny, cudowny komplet. No właśnie. Niestety na stronie Rilke nie znalazłam takiego stanika. Co teraz???
Wonderful, wonderful set. Exactly. Unfortunately, on Rilke website I did not find such a bra. What now???
Figi Frill/panties, czarne/black (?), rozmiary/size: S-L, 79 zł. Tu zdjęcie z bliska/close up photo. Pasują do różnych staników/They fit different bras.
bielizna rilke 2017
Już gdzieś to pisałam, ale napiszę jeszcze raz, mam obsesję na punkcie body. Tu mamy oprócz tego jeszcze 2 inne plusy – granat i aksamit. Mmmm
I wrote it somewhere, but I will write again, I am obsessed with the body. Here we have two other advantages – dark blue and velvet.
Body aksamit, granat/blue (?),  rozmiary/size: S-L (ale można zamówić na wymiar/you can order to your size), 179 zł.
bielizna rilke 2017
Moim skromnym zdaniem miejsce 2 tej kolekcji. Za dużo plusów, by je wymieniać (m.in. aksamit zestawiony z koronką, granat obok czerni..). Wyborny komplet.
In my opinion this is the place 2 of this collection. Too many pluses to replace (including velvet with lace, grenade next to black ..). Great set.
Stanik aksamit/velvet bra, 85A-65C, granatowo-czarny/blue and black, 109 zł. Tu zdjęcie z bliska/close up photo.
Majtek niestety nie widzę w sklepie.
Unfortunately I can not see this panties in the store.
bielizna rilke 2017
Och, och subiektywnie miejsce 1 kolekcji. Jeśli zastanawiacie się jaka jest koronka obecna w produktach Rilke to z doświadczenia powiem, że cudna, gładka, milutka, miękka (co dla mnie bardzo ważne). W połączeniu z takim designem i kolorem to ja brałabym to w ciemno. Tyle, że… Bardzo bardzo żałuję, że nie mogę znaleźć stanika w sklepie. Domyślam się, że już po prostu go nie ma i nie będzie? 🙁
Oh, oh subjectively place 1 from the collection. If you are wondering what kind of lace is present in Rilke products, I will say from experience that it is wonderful, smooth and soft (which is very important to me). In combination with such design and color, I would have it now. Only that … I very much regret that I can not find a bra in the store. I guess it just is not there and will not? 🙁
 

Bieliznę Rilke można kupić w sklepie internetowym oraz stacjonarnie: w Warszawie na ul. Mysiej 2, II piętro, sklep czynny jest w godzinach: pon.-sob. od 10.00 do 21.00, niedz. od 12.00 do 18.00 oraz w sklepie KABAK na ul. Hożej 51 (pon-pt od 12.00 do 19.00, tel. ​511 398 659); w Bydgoszczy na ul. Gimnazjalnej 4 (sklep czynny od wtorku do niedzieli w godzinach od 12.00-19.00). Co rzadkie, bieliznę równie dobrze można zamówić po prostu e-mailem: wystarczy napisać na adres: rilla@poczta.onet.pl.

Rilke underwear can be bought in the online store and stationary: in Warsaw at Mysia 2, 2nd floor, the shop is open from: Mon-Sat. From 10.00 to 21.00, Sun. From 12.00 to 18.00 and in KABAK shop at Hoza 51 (Mon-Fri from 12.00 to 19.00, phone num. 511 398 659); In Bydgoszcz on Gymnasium 4 (store open from Tuesday to Sunday from 12.00-19.00). What’s rare, underwear can just as easily be ordered by e-mail, just write to: rilla@poczta.onet.pl.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony rilkephilosophy.blogspot.com, dostępne są także na stronie rilkephilosophy.com (tu znajduje się też sklep internetowy).
All images are from rilkephilosophy.blogspot.com, also available on rilkephilosophy.com (there is also an online shop).
Cudowne prawda?
Wonderful right?

Bielizna z sieciówki cz. 2

Kontynuuję dzisiaj subiektywny przegląd bielizny z sieciówek. Tym razem pochylę się nad kilkoma markami. Modele są bardzo różne, w różnych kolorach i zaskoczyło mnie to, że znalazłam aż tyle sensowych rzeczy, które mogłabym nosić z przyjemnością (przynajmniej z punktu widzenia designu, nie wiem jak z jakością).

Na początek jedna rodzynka z Tally Weijl. Z przymrużeniem oka, ale takie rzeczy też można mieć i nosić, prawda? Ja bym to nawet chętnie przygarnęła. Lubię miękkie, lubię czarne, nie lubię nadruków, ale w tym przypadku może być:

Stanik Tally Weijl

Black mesh bra, rozmiary S-L, ok. 13 euro. Stanik jest półprzezroczysty. Źródło zdjęcia: tally-weijl.com.

Czas na Mango. Znalazłam w ofercie tej sieciówki kilka naprawdę ładnych, bardzo delikatnych kompletów bielizny:

Trójkątny biustonosz z koronki, połączenie cielistości z bielą, 69,90 zł.

Trójkątny biustonosz z koronki, czarny, 79,90 zł.

Brazylijskie figi z koronki, czarny, 49,90 zł.

Dwa powyższe elementy tworzą naprawdę piękny komplet.

Jeszcze trochę czerni, ale już przełamanej:

Trójkątny biustonosz z mikrofibry, 39,90 zł.

Figi, 29,90 zł.

Piękny, bardziej codzienny (choć nie lubię tego słowa, bo przecież każdy rodzaj bielizny można nosić codziennie; co kto lubi) komplet od jednego wyżej.

źródło zdjęć: mango.com.

Najbardziej jestem zdziwiona z propozycji Reserved. Może niesprawiedliwie, bo już od jakiegoś czasu widzę, że wśród ciuchów można znaleźć coś sensownego. No i podobnie stało się w bieliźnie:

bielizna reserved 2017

Soft bra, czarny, 29,99 zł; figi, czarne, 24,99 zł. Bardzo miły dla oka komplet. Podoba mi się ta zakładka z materiału na miseczkach.

stanik reserved 2017

Stanik push-up, szary!, 39,90 zł. Wiadomo, że zdobył mnie tu przede wszystkim kolor.

stanik push-up reserved 2017

Stanik push-up, czerwono-różowy, 39,99 zł.

stringi reserved 2017

Stringi, czerwono-różowe, 24,99 zł. Ciekawy, romantyczny komplet. Duże plusy za połączenie różowego z czerwonym, podwójne ramiączka, serduszko na ramiączku i subtelne braki w materiale przy stringach.

Koronkowe stringi, czarne, 39,99 zł.

źródło zdjęć: reserved.com.

KappAhl:

body kappahl

Body, szare, 129,99 zł. Ramiączka można zapinać klasycznie, ale można też krzyżować tak jak jest to na zdjęciu. Znowu zdobył mnie kolor, no i body, body, body łatwo mnie zdobywa 🙂

body kappahl 2017

To samo mogłabym napisać pod tym zdjęciem:

staniki kappahl2017

Od lewej: stanik push-up, szary (dostępny też w kolorze białym), 59,99 zł; stanik bez fiszbin, niebieski, 79,99 zł.

staniki kappahl 2017

od lewej: stanik bez fiszbin, beżowy (dostępny też w kolorze szarym), 79,99 zł; stanik bez fiszbin, czarny (dostępny też w kolorze białym i beżowym), 79,99 zł; stanik t-shirt, szary, 79,99 zł. Fajne klasyki.

komplet bielizny kappahl 2017

Stanik balconette, czarny, 98 zł; biodrówki, czarne, 42 zł. Biodrówki super, w staniku tez podoba mi się projekt, ale nie jestem pewna czy ten model dobrze wygląda na piersiach. Chciałabym przymierzyć, może kiedyś trafię na niego w sklepie stacjonarnym.

szorty kappahl 2017

szorty z mikrofibry z koronką, czarne, 59,99 zł. Chętnie założę takie szorty pod spódniczkę. A Wy?

majtki xlnt kappahl 2017

Majtki z kolekcji XLNT: biodrówki, czarne, dostępne też w kolorze beżowym i niebieskim, 39,99 zł, niebieskie: 28 zł; majtki, czarne, dostępne także w kolorze beżowym, 39,99 zł. Ładne, ładne… ładne!

majtki kappahl 2017

od lewej: biodrówki, szare, dostępne też w kolorze czarnym, beżowym, białym, 34,99 zł; biodrówki xlnt, szary, 69,99 zł. Lubię melanż i tylko ten związany z materiałem, nie alkoholem. I znowu szary. Melanż + szary = moja uwaga.

źródło zdjęć: kappahl.com.

Bielizna z sieciówki – nowości cz. 1 (H&M)

Kupuję bieliznę z sieciówek. Raczej tylko góry lub body i tylko bez fiszbin. Kiedyś próbowałam nosić usztywniane staniki z sieciówek, ale albo ja jestem jakaś niewymiarowa, albo coś tam było źle zrobione, bo nigdy nie było to wygodne. Być może to już się zmieniło i jest dużo lepiej, ale jakoś nie mogę się przełamać. Może to też dlatego, że po prostu lubię miękką bieliznę, a to pewnie kwestia tego, że mam małe piersi i moim zdaniem lepiej wyglądają i jest mi wygodniej właśnie jak jest miękko.

Zacznijmy. Oto moje wybory spośród nowości H&M:

Sporo w aktualnej ofercie H&M koloru różowego:

Braletka z mikrofibry, toffee, 49,90 zł.

Jak dla mnie to właśnie jest jasnoróżowy kolor, ale na stronie umieszczono nazwę koloru „toffee” hm..

Równie mocno, a może mocniej.. – nie wiem, podoba mi się:

Biustonosz trójkątny, 79,90 zł, jasny antyczny róż (dostępny też czarny).
Figi bikini, jasny antyczny róż (dostępne również w czarnym), 59,90 zł.

Bardzo ładny komplecik. A tak prezentuje się w czarnej kolorystyce:

W antycznym różu H&M oferuje nam także:

Tak prezentuje się z bliska:

Koronkowa braletka, antyczny róż (dostępna również w czarnym), 59,90 zł.

Braletka może tworzyć komplet z:

Figi, antyczny róż (dostępne też w czarnym kolorze), 22,90 zł; pas do pończoch, antyczny róż (tylko w tym kolorze), 49,90 zł; satynowe kimono, szaroróżowe (tylko w tym kolorze), 99,90 zł.

Kimono, ze względu na swój kolor (szaroróżowy) może też świetnie uzupełnić inny komplet, który przypadł mi do gustu:

Biustonosz, antyczny róż, 59,90 zł; figi z mikrofibry, 24,90 zł.

Jeszcze dwie przyciągające uwagę różowe komplety:

Stanik, jasnoróżowy, 59,90 zł; figi bikini (2-pak), pudroworóżowy, 49,90 zł.
Stanik, jasny szaroróżowy (dostępny też w kolorach gołębi błękit i czarny/beżowy – bardzo ładny!), 59,90 zł; figi, jasny szaroróżowy, 29,90 zł.

Czas na inne kolory. Wpadła mi w oko taka braletka:

kolory: light grey, czarny, 69,90 zł.

Bardzo, bardzo się cieszę, że jest coś szarego, oby więcej! Braletka dobrze się prezentuje w obu kolorach, ale jednak skusiłabym się na ten soczysty, jasny szary.

Do tego jeden gorsecik:

gorset z siateczki i koronki, 99,90 zł.

Ma coś w sobie.

* widziałam gorset na żywo. Czuć i widać, że gorset jest dobrej jakości, wygląda z klasą.

I to byłyby moje wybory. No może jeszcze w ramach PS:

figi z mikrofibry, 24,90 zł; braletka z mikrofibry (dostępna też w kolorze burzowoniebieski – ciekawy kolor), 79,90 zł.

I może jeszcze:

Stanik z mikrofibry, 59,90 zł.

*na żywo stanik prezentuje się równie ładnie jak na zdjęciu powyżej. Co więcej, w sklepie H&M w Toruniu widziałam też inną wersję kolorystyczną – gołębi błękit. Nie wiem czy moim zdaniem właśnie ten kolor nie wygrywa. Oba na pewno bardzo ładne!

Do zobaczenia w następnej części.

Agent Provocateur – lookbook wiosna-lato 2017 [bielizna]

Po świetnych zdjęciach kampanii AP na sezon wiosna-lato 2017 przyszedł czas na małą prezentację lookbooka i przyjrzenie się kolekcji z bliska.

Moje ulubione zdjęcie z lookbooka AP. Intrygująca modelka, świetna bielizna i Lamborghini Countach. Mniam.

Faworyci w kolekcji AP wiosna-lato 2017 (subiektywnie):

Christalina

Komplet dostępny z dwoma rodzajami dołu: figami (po lewej i środek) i stringami (po prawej). Klasa.

Lorna

Komplet w wersji czarno-różowej.

Dostępny z 3 rodzajami dołu:

Stringi (lewa), pełne z „rozporkiem” (centrum) oraz po prostu pełne (prawa).

Oprócz różowych wykończeń mamy do wyboru także czerwone „lamówki”:

Osobiście wolę wersję czarno-różową jeśli wybierać wśród tych dwóch, a jeśli mam do wyboru jeszcze wersję nude (z białymi wykończeniami) to biorę właśnie ją:

Również ten komplet dostępny jest w 3 wersjach majtek.

Madge

To jest, sama nie wiem jak to ująć, ale moim zdaniem to cud:

Ten cud dostępny jest z dwoma rodzajami dołu (wysoki stan – po lewej i prawej) oraz stringi (centrum).

Teigan

Nieprzypadkowo znalazł się obok Madge – spójrzcie na biżuteryjne wykończenie:

Komplet dostępny tylko w tej opcji.

Angelica

Dostępne majtki z wysokim stanem (po lewej i centrum) oraz stringi.

To taki prosty i świetny w swojej prostocie projekt.

Ostatnia perełka (subiektywnie):

Casella

Koniec mojego subiektywnego zestawienia „perełek”. Oczywiście oferta bielizny na wiosnę-lato 2017 jest znacznie szersza. Zachęcam do przejrzenia całej. Gdybym jednak miała sporą gotówkę przeznaczoną tylko na bieliznę, właśnie modele wymienione wyżej brałabym „w ciemno”, od razu, już teraz 😀

To nie koniec wiosenno-letniego romansu z AP. Przed nami spojrzenia na kolekcję wiosna-lato 2017 swim i nightwear. Mmmm

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Agent Provocateur.

Agent Provocateur – kolekcja wiosna-lato 2017 [kampania]

Czekałam na ten moment. Na to, żeby skupić się dłuższą chwilę nad kolekcją jednej z moich ulubionych marek bielizny – Agent Provocateur. Dlaczego ulubionej? Krótko mówiąc, projekty AP zawsze, ZAWSZE mnie zaskakują. Zaskakiwał mnie zawsze design, kolorystyka, a przy okazji nadchodzącego sezonu, także kampania. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć:

Czy to nie są niecodzienne zdjęcia bielizny na potrzeby kampanii? Mam wrażenie, i chyba słusznie sądząc po wypowiedziach Sarah Shotton – dyrektor kreatywnej AP, że tu nie chodziło tyle o pokazanie, jakby nie patrzeć zareklamowanie, bielizny, ale o sztukę. I to mi się podoba. Lubię kiedy moda jest nie tylko do noszenia, ale i jest sztuką. Tylko moda (bez sztuki) może być na bazarze, tam są odtworzone projekty, w których nie chodzi o kreatywność, ale tylko o trend. Na pokazach mody, w umysłach projektantów chodzi o modę = noszenie i o sztukę. Tam się kreuje (sztuka), a potem nosi. Kampanie przeważnie są dla mnie pozbawione tej nuty kreatywności, dzięki której powstało to, co powstało. W wiosenno-letniej kampanii AP sztuka tworzenia kolekcji została pokazana na nowo, odtworzona.

W sesji do kampanii wystąpiła Andreea Diaconu, piękna i młoda modelka pochodząca z Rumunii. Zaliczona przez models.com do ikon branży mody. Zdjęcia wykonał (znowu ikona, tym razem fotografii) Mario Sorrenti.

Skąd pomysł na tego rodzaju zdjęcia? Sarah Shotter, pracując nad kolekcją wiosna-lato 2017, inspirowała się pracami Elmera Battersa, fotografa-fetyszysty, który na początku lat 60-tych ubiegłego wieku stał się sławny za sprawą swoich zdjęć, w których pierwszoplanową rolę grały kobiece nogi, stopy, przeważnie ubrane w pończochy. Po poznaniu tej inspiracji zaczynamy patrzeć na zdjęcia z kampanii jeszcze ciekawszym okiem.

Tu Batters:

A tu Agent Provocateur:

Znowu Batters i jego praca nóg:

i AP:

Myślę, że Elmer Batters, gdyby zobaczył zdjęcia kampanii AP, nie zareagowałby tak:

Chociaż pewnie wolałby, tak jak to było w przypadku jego prac, aby nogi modelki zajmowały 80% powierzchni kadru. Cóż, wracając na ziemię – kampania jest kampanią i reszta ciała modelki (na której w końcu jest bielizna, która ma się sprzedać) jest ważna. W AP twarz modelki też gra ogromną rolę, w końcu to ikona, i to też ma pomóc w sprzedaży, mimo (dzięki?) wszelkiej sztuki dookoła.

Dla mnie bomba. I bielizna (o czym później) i zdjęcia. Powiew świeżości. Jak zwykle w przypadku Agent Provocateur.

bielizna Sawren – nowości i nie tylko

Dawno dawno temu, chodząc po centrum handlowym stwierdziłam, że przecież świat nie kończy się na pewno na markach Esotiq, Atlantic, Intimissimi, Obsessive czy wspaniałym Agent Provocateur. Muszą być przecież mniejsi, choć niemal równie duzi, ale nie tak medialni, jak większość wymienionych wcześniej. No i pewnie, że są, ale dotrą albo nazwę zapamiętają tylko Ci, którzy chcą. Ja postanowiłam najpierw przyjrzeć się marce na linii oczy-komputer, ale już w przyszłym miesiącu moje ciało planuje przetestować ten oto intrygujący model, z co prawda starszej kolekcji, białostockiej marki, ale to on  utwierdził mnie w przekonaniu, że właśnie po tę markę muszę chyba tym razem sięgnąć:

Och goldie! Jest coś w nim, oj jest. Wydaje mi się dobrym wyborem dla Jagny o dwóch twarzach 😀 Ułożony, a jednak trochę zadziorny. Tym lepiej dla mnie, bo na intymna.pl jest obniżka. Przeważnie jest odwrotnie – to co mi się podoba jest raczej w podwyżce niż odwrotnie. A tu miła niespodzianka. Kupuję!

PS tył:

Bez komentarza            <3

Dostępny tu.

Powinnam kupić coś z najnowszej kolekcji, byłoby „logiczniej”, ale no muszę, muszę wypróbować ten komplecik.

No, ale Wy możecie być bardziej ułożone i spróbować czegoś z nowości, a jest w czym wybierać o:

..czyli coś dla tych, które chcą sięgnąć po czerwień. To trzy różne modele, zaznaczam. Plusik za niebieskie elementy.

Inne ciekawe modele w czerwieni tu i tu. Mmmm.

Zerknijmy dalej, może na same doły:

No, proszę Pań, to jest naprawdę ładne. I można też robić granatową bieliznę, nie trzeba tylko czarnej, czerwonej i białej 🙂

Figi Zoe (góra, po lewej) tu (wysokie) i tu (hipsters). Figi Zoe (dół, po lewej) tu.

Wisienka na torcie, a – ze względu na kolor – raczej powiedziałabym, borówka na torcie.. Skradł moje serce, ale jednak zdecydowałam się na model ze starszej kolekcji (wróć do początku wpisu :D). Ale spójrzcie na to wykończenie dekoltu, śliczności-delikatności.

Gorset tu. Stringi tu.

Przyjrzyjcie się bieliźnie tej marki, może ciało którejś z Was już testowało? Ja podzielę się spostrzeżeniami i tym, jak wygląda bielizna nie na modelce, w marcu.

Bieliznę Sawren możecie obejrzeć (tylko) na ich stronie, a obejrzećć i kupić: na intymna.pl (najbogatsza oferta, dostępna najnowsza kolekcja, fajne przeceny), e-lady (są nowości – włączcie sortowanie „od najnowszych”, jakoś niewygodnie się tu ogląda tę bieliznę), nbielizna (malutko, a do tego nic z nowości).

źródło zdjęć: sawren.com.