TOP 5 nowości tego tygodnia #2 | TOP 5 news of the week #2

Ruszamy z kolejnymi nowościami!

We are moving with new news!

Tym razem nie ustawiłam poszczególnych nowości w subiektywne miejsca od 1 do 5, bo po prostu wszystko podoba mi się równie mocno, a po prostu jest na różne dni/pory 🙂

This time I did not set the individual news in subjective places from 1 to 5, because I just like everything as well, and it is just for different days / times 🙂

Zacznijmy od nowości Obssesive:

Let’s start with the Obssesive news:

bielizna obsessive body

bielizna obsessive body

Piękne body w pięknym kolorze. Mam tylko nadzieję, że i jakość jest dobra, tzn. body nie jest „ostre”w  dotyku, a mięciutkie, przyjemne, jest drugą skórą. Kolejna zaleta takich zakupów? Cena – 85 zł. Naprawdę ten projekt mi się podoba. Obsessive mnie zaskoczyło, a nie często to się zdarza ich bieliźnie. Tym razem w ich dziale „nowości bielizna” jednak było inaczej 😉

Beautiful body in beautiful color. I just hope that the quality is good, that the body is not „sharp” to the touch, and soft, pleasant, is the second skin. Another advantage of such purchases? Price – 85 zł. I really like this project. Obsessive surprised me, and not often it happens to their underwear. This time in their section „new underwear” however was different 😉

Kolejna nowość pochodzi od luksusowej marki Edge o’ beyond. Piękny, piękny komplet. Mam dla niego jeden najbardziej właściwy przymiotnik – królewski:

Another novelty comes from the luxury brand Edge o’beyond, beautiful set. I have for him one most appropriate adjective – royal:

bielizna edge o'beyond

Na ten piękny, czarno-złoty komplet składa się półgorset, pas do pończoch, figi, które można zmienić na majtki z wysokim stanem:

For this beautiful, black and gold set consists of semi-corset, garter belt, panties, which can be changed into high panties:

bielizna edge o'beyond

lub stringi:

or thongs:

bielizna edge o'beyond

Przepiękny komplet w każdym z 3 rozwiązań. Wiem, że trudno to sobie wyobrazić, ale można go podciągnąć do całkowitej boskości, dzięki takiemu „drobiazgowi„:

Gorgeous set in each of 3 solutions. I know it’s hard to imagine, but you can pull it up to total divinity, thanks to this „trifle„:

bielizna edge o'beyond

Piękne prawda? Wiem, że to nie bielizna, ale jak widać może być jej częścią, skoro projektuje i zawiera w sklepie taka marka jak Edge o’beyond. Złoty kolor łańcuszka idealnie komponuje się ze złotym motywem florystycznym na bieliźnie. Czarny i złoty to piękny zestaw kolorów dla bielizny. Klasyczny, a więc ponadczasowy, elegancki, luksusowy nawet jeżeli nie decydujemy się na markę z wysokiej półki.

Beautiful right? I know it’s not underwear, but as you can see it is part of it, since it designs and stores in the store such a brand as Edge o’beyond. The gold color of the chain perfectly matches the golden floral motif on the lingerie. Black and gold is a beautiful color scheme for underwear. Classical, so timeless, elegant, luxurious even if we do not decide on a brand from a high shelf.

Kolejna piękna nowość i chyba najdelikatniejsza propozycja ze wszystkich dzisiejszych:

Another beautiful news and perhaps the most tender proposal of all today:

bielizna la petit trou body

Cudo! Same plusy: przezroczystość, dekolty, nieprzezroczysty dół, pewnego rodzaju baskinka. Świetne połączenie. Chyba nie wpadłabym nigdy na takie połączenie. Ale im się udało. Body Lily dostępne jest w cenie 270 zł.

Wonder! Same pluses: transparency, decolts, opaque bottom, some kind of baskinka. Great connection I do not think I would ever get into such a connection. But they succeeded. Body Lily is available at 270 zł.

Duuuużo z przezroczystością wspólnego ma kolejny komplet, który wybrałam do dzisiejszego zestawienia rodem z działu „bielizna nowości”. Coś mi się zdaje, że się na niego skuszę… Kurcze tylko muszę pamiętać, że najpierw muszę kupić piżamę, bo wszystkie nadające się na trwającą porę roku są albo ciążowe albo w tragicznym stanie.. Panie i Panowie oto piękny komplet od marki Unikat, pod ładną nazwą Jovita:

A lot with transparency of common has another set, which I chose for today’s list from the section „underwear novelty”. Something seems to be tempting him.. I only have to remember that I have to buy pajamas first, because all suitable for the time of the year are either pregnant or in tragic condition.. Ladies and gentlemen here is a beautiful set from the brand Unikat under the nice name of Jovita:

bielizna unikat jovita

Niby ten komplet jest prosty, najprostszy z możliwych na pierwszy rzut oka, ale z drugiej strony.. Wydaje mi się doskonały w swojej prostocie. Idealny dekolt stanika, piękne, smukłe ramiączka, boski, po prostu boski tył stringów. To wszystko w połączeniu z kolorem i przezroczystością tworzy dla mnie komplet doskonały. Żeby nie było tak za pięknie, tzn. nadal pięknie, ale niekoniecznie dla kompletu, myślę, że w tym przypadku ogromnym atutem tej bielizny jest modelka. Piękne piersi, cała sylwetka i te pośladki! Cóż, w tym przypadku sprawdza się powiedzenie „ładnemu we wszystkim ładnie”. Stanik to wydatek rzędu 80 zł, a stringi kosztują 40 zł. Kolejny plus 🙂

This set is simple, the simplest possible at first glance, but on the other hand.. It seems perfect in my simplicity. Perfect bodice neckline, beautiful, slender straps, divine, just a divine back of thong. It’s all combined with color and transparency to create a perfect set for me. To be not so beautiful, still beautiful, but not necessarily for the set, I think in this case a great advantage of this underwear is the model. Beautiful breasts, all silhouette and those buttocks! Well, in this case, the saying „nice in everything is nice”. Bra is the cost of the order of 80 zł, and thongs cost 40 zł. Another plus 🙂

I ostatni komplecik. Wiosenny, letni, ale też zimowy, bo dużo w nim czerni. Bardzo go lubię. Za materiał, bo fajnie błyszczy, za wzór, za całość. Piękny:

And the last set. Spring, summer, but also winter set, because there is a lot of black in it. I like him very much. For the material, because it shines beautifully, as a pattern, for the whole. Beautiful:

bielizna urban birg clothing

I jeszcze do tego ta koronka, linie. No moim zdaniem, projekt jak najbardziej warty rozważenia. Stanik kosztuje 35 funtów, a majteczki 21 funtów.

And yet to this lace, lines. In my opinion, the most worthwhile project to consider. Bra costs 35 pounds and panties 21 pounds.

TOP 5 nowości tego tygodnia | TOP 5 news of this week

Co jakiś czas (w każdym razie regularnie) będę publikowała zestawienie pięciu najciekawszych – moim zdaniem – nowości wśród bielizny.

Every now and then (in any case, regularly) I will publish a compilation of the five most interesting – in my opinion – novelties in underwear.

Mamy wiosnę, za chwilę lato, więc naturalnie zwróciłam uwagę na pewien komplet z kwiatami:

We have spring, soon summer, so naturally I drew attention to a set of flowers:

bielizna ewa bien kwiaty

Komplet Passion, czarno-różowy, Ewa Bien (stanik soft – 210 zł + figi – 116 zł).

Passion set, black-pink, Ewa Bien (soft bra – 210 zł + panties – 116 zł).

Naprawdę piękny. Mamy tu nie tylko lekkość, błogość wiosny, lata – bo kwiaty, ale mamy też bardziej zmysłowy element – siateczkę w romby, która dodaje temu lekkiemu, kobiecemu, romantycznemu kompletowi zadziorności, tajemniczości. Specjalnie wybrałam opcję soft stanika. Styl dołu nie gra roli, ale wydało mi się, że push-up czy semi-soft dla tego wzoru są zbyt toporne w budowie, a rozwiązanie soft idealnie ją uzupełnia.

Really beautiful. We have not only the lightness, the bliss of spring, summer, the flowers, but we also have a more sensual element – a diamond mesh which adds to this set light, feminine, romantic set lust and mystery. I especially chose the bra soft option. Bottom style does not play a role, but I think that push-ups or semi-soft for this design are too high in construction, and the soft solution perfectly complements it.

Kolejna nowość, na której zawiesiło mi się oczko:

Another new on which I suspend my eyes:

SWISS DOT AND LACE KEYHOLE TEDDY

bielizna-leg-avenue

Koronkowe body, czarny, Leg Avenue, nagle chwilowo brak w ofercie 🙁

Lacy body, black, leg avenue, suddenly no moment in the offer 🙁

Cóż, mamy body, mamy czerń, mamy paski, mamy prześwit. Czego chcieć więcej? Niczego. No może ekstra pieniędzy, jakiejś premii, żeby można było bez wyrzutów sumienia sobie takie coś sprawić i chodzić w tym codziennie. No może nie, tj. od prania do prania oczywiście. Co wygląda lepiej? Przód czy tył? Tej rzeczy akurat o tym body nie wiem. Plus za paski boczne z tyłu kreacji, bo czasem tak jest ze coś z przodu odstaje, bo osobniczka, która nosi daną rzecz akurat jest trochę mniejsza niż przewidziany rozmiar, ale za duża na poprzedni 🙂

Well, we have body, we have black, we have stripes, we have clearance. What more could you want? Nothing. Well, maybe extra money, some kind of bonus, so that you can buy it without remorse and walk in this everyday. Well, maybe not – from laundry to laundry of course. What looks better? Front or rear? I do not know. Plus for the sidebars on the back of the creation, because sometimes it is something on the front that goes up, because the person who wears the item is just a little smaller than the intended size, but too big for the previous 🙂

To nie koniec kwiatów. Regularnie wchodzę na stronę Agent Provocateur. Parę dni temu było tak samo. Już czasem jestem znudzona, bo przyzwyczaiłam się do tego, że tam zawsze co druga rzecz jest super, więc jakby nie patrzeć nuda, klęska urodzaju. Ale tym razem coś zaciekawiło mnie inaczej:

It’s not the end of flowers. I regularly go to Agent Provocateur website. A few days ago it was the same. I sometimes get bored, because I got used to the fact that there is always a great thingt to wear, so  boring right? 😀 But this time something was curious me differently:

bielizna agent provocateur

bielizna agent provocateur bluebelle

bielizna agent provocateur bluebelle

Komplet Bluebelle, główny kolor: burgundowy, Agent Provocateur, stanik – 180 euro, figi ze zdjęcia – 135 euro/stringi – 110 euro/majtki z dziurką – 135 euro, pas do pończoch – 230 euro.

Bluebelle set, main color: burgundy, Agent Provocateur, bra – 180 euros, panties from the photo – 135 euros /thongs – 110 euros/panties with hole – 135 euros, garter belt – 230 euros.

Piękny, rzadko spotykany dobór kolorów (burgundowy z błękitnym), ten kształt wykańczającego materiału na miseczkach (  (  ( takie samo wykończenie na szczęście występuje też w pasie do pończoch z tego zestawu oraz w majtkach. Dobór kolorów kwiatów, które tworzą wzór jest też idealny. Świetnie uzupełnia główne kolory bielizny. Co jednak zainteresowało mnie najbardziej? Paski. Wiadomo już po ostatnim wpisie, że oprócz obsesji na body, mam też fioła na punkcie pasków i nic nie mogę na to poradzić. A tu są inne paski, paski w kształcie litery X. Myślę, że AP właśnie przedstawił przyszłość paskowego trendu. Myślę, że dojdzie do ewolucji trendy zwykłych pasków do pasków zorganizowanych w kształcie litery X. Jeszcze mało widzę takich propozycji wśród innych projektantów, ale myślę, że będą one coraz częstsze. Czy nie wygląda to świetnie? Błękitny, wyróżniający się na tle burgundu, kolor i iksy. Moim zdaniem jest to coś innego, intrygującego i od razu chcę to nosić.

Beautiful, rare selection of colors (burgundy with blue), this shape of finishing material on the bowls ((( – same finish is in the garter belt of this set and in panties). The color of the flowers make up the pattern also perfect. From the last post You know that I have obsession with the body, my another obsession are stripes and I can not help it, and Agent presents other strips, stripes in the shape of letters X. I think the AP has just introduced the future of the stripline trend, and I think there’s going to be an evolution of the usual stripes in X-shaped straps. I do not see many of these designs yet, but I think they will get more frequent. It’s great – blue-burgundy color and X stripes. This is something new and I want to wear it right away.

Czas na kolejne kwiaty, a jednocześnie kolejne świetne połączenie kolorów. Propozycja od Gorteks.

Time for more flowers, but also a great color combination. Gorteks proposal.

bielizna gorteks

Komplet Sofie, beżowo-granatowy, Gorteks, push-up (105 zł) + stringi (50 zł).

Sofie set, beige-blue, Gorteks, push-up (105 zł) + thongs (50 zł).

Piękna beżowo-granatowa kolorystyka. Cudowny projekt. Idealny na wiosnę, lato. Tym razem wydaje mi się, że akurat ten wzór najlepiej prezentuje się w rozwiązaniu typu push-up. Rzadko widzę, żeby w bieliźnie wykorzystującej kwiatowy wzór te kwiaty były tak drobne delikatne, więc kolejny plus za to rozwiązanie (liście większe od drobnych granatowych kwiatów). I ostatni duży plus, o którym warto powiedzieć, a bez którego byłoby chyba za spokojnie to otwór w stringach. Dodaje to całemu romantycznemu stylowi kompletu oryginalnej zadziorności. Tutaj paski w tej roli by się nie sprawdziły, otwór akurat w tym miejscu jest, moim zdaniem, świetnie trafiony.

Beautiful beige-blue colors. Wonderful project. Ideal for spring, summer. This time, it seems to me that this particular pattern is best presented in a push-up solution. I rarely see in the lingerie using a floral pattern these flowers were so delicate, so another plus for this solution (the leaves are larger than the small blue flowers). And last big plus, which is worth to say – a hole in the thong. This adds to the overall romanticism of the set an original turmoil. Here the strips in this role would not work, the hole in this place is, in my opinion, very well hit.

I ostatnia propozycja. Dużo prostsza niż wszystkie poprzednie. Powiedziałabym nawet, że lekko kiczowata w porównaniu do nich:

And last proposal. Much simpler than all previous ones. I would even say that slightly kitsch in comparison to them:

princess lingerie bielizna

Komplet Valery, jasnoróżowo-czarny, Princess Lingerie: stanik typu soft (100 zł), pas (70 zł), figi (51 zł).

Valery set, pink-black, Princess Lingerie: soft bra (100 zł), garter belt (100 zł), panties (51 zł).

Właściwie to powinno się znaleźć w poprzednim wpisie o paskach, ale nie objęłam uwagą tej firmy akurat przy tym artykule, choć zaznaczyłam to sobie. No trudno. Myślę, że kiedyś stworzę w ogóle oddzielny wpis o tej marce. Mimo prostoty, która dosięga do kiczowatości, ten komplet mi się podoba. Są paski, jest przezroczystość i jest połączenie dwóch przeciwstawnych kolorów, o którym już tak dużo do tej pory pisałam. Mi tyle wystarczy, żeby się czymś zainteresować.

Actually, it should have been in the previous post about stripes, but I did not take note of this company just this article, although I marked it myself. I think I will create a separate post about this brand at all. Despite the simplicity that reaches kitsch, this set I like. There are stripes, there is transparency and there is a combination of two opposing colors, which I have so far written about it. For me this is enough to be interested in something.

Nie mogę się doczekać kolejnych nowości.

I can not wait for the next news.